Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

wtorek, 8 marca 2022

Dzień Kobiet


Zapomniałam, przegapiłam.... Gdyby nie chłopcy z kwiatami, gdyby nie mąż.... Pominęłabym ten dzień. 

Czy tak ze mną źle?

Wkrótce minie rok odkąd nie palę.  Chyba się wyleczyłam z nałogu. Czas 

zrobić następny krok.

poniedziałek, 7 marca 2022

Puzzle od tej układanki , czy innej?

 


Mam taki mętlik w głowie. Gonitwa myśli. Wojna w Ukrainie trwa. Media nadają. Informacji cała masa z różnych stron...

Jestem raczej umysłem ścisłym. Uczę dzieci programowania - kształtuję myślenie algorytmiczne.  Jeśli w grę wchodzą emocje, myślenie kontemplacyjne pada, przesuwane jest jest gdzieś w głąb, a emocje szaleją. To nie prowadzi do jasnego spojrzenia. Widzi się tylko chaos.  

A życie to powtarzalność, to algorytm. 

Lubię pokazy iluzjonistów. Wiem, że to sztuczka, mistyfikacja, ale ciągle zachwycam się i dziwuję. Pamiętam w jakimś wydaniu "Mam talent" jeden magik wyczarował akwarium.  Kilka razy oglądałam tę sztuczkę . Przewijałam klatka po klatce. Nic nie zauważyłam, przecież człowiek dużego akwarium z pływającymi rybami na scenie nie wyczarował. Długo zastanawiałam się, w jaki sposób odwrócił uwagę, jak udało mu się stworzyć tak fantastyczną iluzję? 

Wspominam o tym, bo...

Ostatnio otrzymałam od kogoś filmik. Nagranie wywiadu telewizyjnego pewnego generała amerykańskiego. Nie wiem dlaczego zdecydowałam się obejrzeć ten materiał. W pierwszej chwili myślałam ,że jest to fake news ( nie wiem, czy nie jest - informacja niesprawdzona). Lektorka tłumaczyła na język polski strasznie zaciągając na wschodnią nutę. Zainteresowało mnie. Pan generał w zasadzie mówił to, o czym dawno wiedziałam , ale .... diabeł tkwi w szczegółach , te szczegóły mnie zainteresowały.  Otóż wszyscy w Sojuszu od dawna wiedzieli, że P zamierza napaść na Ukrainę.  Wg generała napaść jest zasadna - żadne mocarstwo nie chce tracić strefy wpływów. Amerykanie zrobiliby dokładnie to samo. Cóż - Ukraina się broni, państwa ją wspierają mentalnie, ale nasz Sojusz nie zamierza mieszać się w tę wojnę. Pan P chce pół Ukrainy wschodniej i ją dostanie. Ukraina nie ma szans wygrania. scenariusz został zapisany i .... dzieje się zło. 

 ( OBY TO BYŁA KONFABULACJA i nigdy nie okazała się prawdą)

Ups... szczęka opadła, w pierwszej chwili złość i oburzenie, potem ... pfi.... to materiał dezinformujący, a potem włączyło się myślenie algorytmiczne i puzzle zaczęły pasować do układanki.

Dlaczego zaczęły pasować? 

Wystarczy wyłączyć emocje, aby zobaczyć, że właśnie trwa mistyfikacja ( szkoda, że  w tym wszystkim giną ludzie). Widzimy to, co ktoś chce abyśmy widzieli.  Reagujemy zgodnie z opracowanym i wcześniej wyliczonym algorytmem. Realizujemy zapisany scenariusz. Popatrzcie na reakcję na wojnę państw zachodnich i samej Ameryki - opóźniony zapłon. Na zimno prześledźcie działania różnych państw, głośne komunikaty i faktyczne działania. Pociągi do Finlandii jeżdżą wypełnione Rosjanami. A przez Polskę... Handel trwa mimo sankcji. Banki działają  - dano im czas na wcielenie planu B. Przestrzeń powietrzna nad Ukrainą otwarta, mimo, że błagają, aby zamknąć. Węgry zakazują transportu broni dla Ukrainy przez swoje terytorium. A dziwne działania naszego rządu ? 

 Ku mojemu zdziwieniu nawet nasza milcząca dama przemówiła do kobiet , rzekomo mogą powstrzymać wojnę. Szkoda , że nie przemawiała wcześniej, kiedy polskie kobiety potrzebowały jej głosu.

Kiedy tak na zimno przeglądamy element po elemencie, zaczynamy widzieć....

O dziwo puzzelki innych układanek również zaczynają pasować to tej jednej. Czyżby to była wciąż ta sama układanka? Pandemia zniknęła. Na granicy nie ma masek, nie ma paszportów, ani testów.  Hm...

Mogę zadać jeszcze wiele innych dziwnych pytań. Ale poprzestanę na tym. Zobaczymy, co przyniosą następne dni.

Moja partnerka z projektu międzynarodowego, który trwa , Ukrainka, Swietłana - nie uciekła. Została we wschodniej Ukrainie. Napisała ,że wierzy w że te wkrótce się skończy. Wspieramy ją całym sercem. Bardzo przeżywam to osobiście.  Miejmy nadzieję, że tak się stanie.

Niestety, mistyfikacja, iluzja  i dążenie do jakiegoś celu kogoś tam ( nie wiadomo kogo - pan P jest tylko drobnym pionkiem w tej grze) trwać będzie nadal. Kolejno będą odsłaniać się puzzle. Pomału zaczniemy widzieć, domyślać się o co chodzi. 

Ot, takie mi się przemyślenia nasunęły. I Bóg mi świadkiem, chciałabym, aby to były tylko konfabulacje nadwrażliwej osoby. 

Świat algorytmów działa - ledwie pomyślisz, a już otrzymujesz reklamy tego, o czym myślisz.


piątek, 4 marca 2022

Spojrzenie z boku.

 


Wojna Rosji z Ukrainą trwa. Jestem zmęczona. Śledzę wydarzenia, boję się. Pewien człowiek jest nieobliczalny i głupi do potęgi N . Tylko głupiec strzela w budynki elektrowni atomowej. Hm... 


Ostatnio , gdzieś na FB przeczytałam post pewnej kobiety, która złapała się na tym, że śledzi wydarzenia wojenne niczym serial na Netflixie. I ja właśnie też się tak czuję. Oglądam codziennie. Mam pozytywnego bohatera i czarny charakter, któremu życzę .... Wstyd się przyznać, co. Patrzę jak ludzie dekorują wszystko barwami ukraińskimi - dla mnie to trochę przesada. Rozumiem, że chcą wesprzeć, że chcą pomóc.... Ale.... Flagę, to ja tylko polską będę sobie przypinać. Chętnie wspieram, pomagam. Jednakże .... Pewne posunięcia mi się nie podobają. Uważam za przesadne i niepotrzebne.
W Krakowie zamiast hejnału grają hymn ukraiński. Hm....  Nie wiem, czy chcę ....


Ale wracam do odcinków tegoż dziwnego serialu, który dzieje się naprawdę ( to jest przerażające). 

Giną ludzie, tracą dobytek całego życia, ponieważ jakiś oszołom ma chcicę i realizuje chore marzenia. 

Kilka suchych faktów.

Akt 1

Zachód zapowiada ostre sankcje na Rosję.  Pan P śmieje się, bo.... Bo, co niektóre państwa chcą, aby wyłączyć z tych ostrych sankcji to i owo. Chiny i Węgry popierają Rosję.

Akt 2

Państwa Europy idą po rozum do głowy. Zaczynają mówić jednym głosem. Sankcje nałożone, realna pomoc w drodze. 

Chiny popierają sankcje, Węgry też. Zmiana frontu.

Akt 3

Cyganie kradną Rosjanom czołg. Żołnierzom rosyjskim brakuje jedzenia i benzyny. Porzucają swoje maszyny, poddają się.

Akt 4

Pan P wysyła kolejne wojska i atakuje elektrownie atomowe.  Świat drży.

Rosjanie zaczynają odczuwać dotkliwość sankcji.

Węgry pogrążają w swoich oskarżeniach Polskę. Czyżby to był już koniec przyjaźni?

Niemcy wysyłają do Ukrainy szmelc, a nie broń - wstyd .

Do Polski wjeżdżają uchodźcy. Polacy wspomagają z otwartymi rękami, a Rydzyk straszy innymi uchodźcami....

Z minuty na minutę coś się dzieje. Jestem zmęczona. Wysiadam.