Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

czwartek, 13 czerwca 2013

Jak w młynie!

Ruszyły tryby na różnych płaszczyznach pełną parą.
Nie mam czasu podrapać się nie powiem gdzie!
Zakończenie roku się zbliża. Kasia kończy szkołę. Zajęłam się pożegnaniem .... Cóż spośród 5 rodziców, tylko ja pracuję zawodowo, mimo tego nie było chętnych, aby zająć się tą sprawą.
Ale nie narzekam, bowiem mam komu i za co dziękować. Planowałam takie podziękowania indywidualnie, ale będzie zespołowo, a co tam! Indywidualnie, zainspirowana pracami Ani, dla wychowawczyni zrobiłam to:


Do tego jeszcze kilka baaardzo ważnych spraw urzędowych do załatwienia. Kilka z nich dzisiaj. Trzymajcie kciuki.

W całym tym młynie umknęła mi Młodsza, która dosłownie przed chwilą powiedziała:
- Mamo, ty pamiętasz,że dzisiaj jadę na biwak?
- Jak to dzisiaj? Dlaczego mi wcześniej nie powiedziałaś, nie przypomniałaś?
- Mówiłam, wczoraj też przypominałam, ale tym mnie nie słuchałaś!
- Damy radę dziecko!
A teraz do pracy rodacy!
Miłego dnia!



29 komentarzy:

  1. ...jesteś nieźle zakręcona:)
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak! Przynajmniej cos sie dzieje... hi, hi ,hi!

      Usuń
  2. DD , trzymam lewy kciuk bardzo mocno,prawy musi być przydatnym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze trzymałaś! Jedna sprawa załatwiona pomyślnie!

      Usuń
    2. kamień z serca.

      kolorowych snów i Ci paaa

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Hi, hi hi... kiedyś mówili,że diabelska, bowiem, gdzie diabeł nic nie wskórał ponoć mnie posyłał....

      Usuń
    2. no to jak masz ogon to ja już stąd zmykam, bo siem bojem :)

      Usuń
    3. Ogon i cztery kopyta. Tylko wypadałoby je podkuć. Byłabym skuteczniejsza! hi, hi, hi

      Usuń
  4. DD jesteś koksem :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście, że dasz radę. Szkoda tylko, że bez przerwy jesteśmy do dawania rady zmuszone...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego jesteśmy kobietami. Chyba napiszę rozprawę filozoficzną na temat "Dlaczego Bóg stworzył kobietę?"

      Usuń
    2. Będę się bała przeczytać. Głównie dlatego, że znam odpowiedź...

      Usuń
    3. A może będziesz zaskoczona?

      Usuń
    4. Chyba tylko zwielokrotnieniem horroru.

      Usuń
    5. Rozprawa filozoficzna nie jest potrzebna. Kobiety wiedzą, a faceci nie przeczytają, bo im to...
      Trzymaj się:)

      Usuń
    6. Bardzo słuszne spostrzeżenie!

      Usuń
  6. Witaj zabiegana Dorotko, mam nadzieję,że udało Ci się wszystko załatwić, pozdrawiam serdecznie, już niedługo wakacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, co było na dzisiaj - udało się. Dzięki!

      Usuń
  7. Krazy pogloska,
    ze jestes boska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek nie czuje, jak się rymuje. Dzięki.

      Usuń
  8. Praca prześliczna, czyli że Twoja dusza nieco artystyczna!
    Proponuję otwórz aukcję, ale widząc ile działasz to pewnie czasu Ci na to zabraknie... Pozdrwiam i nadal się nie dawaj
    http://kadrowane.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas, ciągle ten czas.... ucieka, goni... a ja za nim, przed nim... w biegu!

      Usuń
  9. Gdy córka była w gimnazjum, tylko ja zajęłam się pożegnaniem z wychowawczynią, bo każdy odwracał głowę i udawał, że nie słyszy. W liceum przez dwa lata byłam przewodniczącą klasowej rady rodziców, ale w trzecim roku powiedziałam "dość!", wystarczy błagania rodziców o zapłacenie składki na komitet rodzicielski itp.
    Twoja córka chyba sama przygotowała się na biwak, Ty tylko sprawdziłaś, czy wzięła wszystko, co było potrzebne.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawdziłam, ale zapytałam. To mądra, samodzielna i zaradna dziewczyna. Rozumie,iż teraz najważniejsze są sprawy Kasi.

      Usuń
  10. Witaj!
    Koniec roku...
    Ja-matka, ja-wychowaca i cały ten młynek, myślę, że trudny i dla zaangażowanych rodziców i dla nauczycieli.

    A czas goni, ucieka, mknie.
    Pozdrawiam, JoAnna.

    OdpowiedzUsuń
  11. Koniec roku dla nauczycieli, to dopiero młyn się zaczyna...
    Znając Ciebie, wiem, że dasz sobie radę.
    Serduszko - śliczne.

    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.