Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Jaka tam magia?



Mamy grudzień. W TV reklamy przedświąteczne. W hipermarketach już świątecznie. Ale ten czas leci...
Włączam telewizor i słyszę coś w stylu: "Chcesz przeżyć magię świąt, musisz ozdobić swój dom tysiącem światełek" ( oczywiście made in China - dodaję w myślach).  Obejdzie się. Te światełka , co mam, muszą wystarczyć - pomyślałam. Najwyżej takiej magii nie przeżyję. Ledwie pomyślałam a już ze szklanego ekranu nowa reklama typu: "Prawdziwą magię świąt przeżyjesz, jeśli rzucisz się w wir zakupów. Rób prezenty. To od nich zależy, czy magia będzie, czy też nie! Propozycje prezentów dla niej , dla niego,dla nich za jedyne  200, 500, 1000, 2000, nawet 4000 zł.
O matko kochana! - jęknęłam. Przecież ja tyle nawet nie zarabiam. Dwa miesiące powinnam nic nie jeść, nie opłacać, żeby mężowi "upragnioną konsolę" za 40000 sprezentować i prawdziwą magię świąt przeżyć. Ledwie ta myśl zaświtała w mojej głowie, a już rozwiązanie ze szklanego ekranu płynie.  Banki ochoczo pędzą mi z pomocą, abym tę upragnioną magię świąt przeżyła i zakupy zrobiła. Chcą pożyczać mi pieniądze. Nawet w tej sprawie dzwonią do mnie, e- maile piszą, namawiają.  I pewnie już bym uległa, gdyby nie reszta zdrowego rozsądku. A po świętach to co? Zęby w ścianę i przeklinać ową magię ?
Och, mój boże! I w tym całym tumulcie i biegu zapominamy na czym ta magia naprawdę polegać powinna. Nie dziwię się już ludzie, którym wciskana magia się nie podoba, a prawdziwej nie znają, że na święta ciepłe kraje wybierają. Tam przynajmniej odpoczną.
A przecież Boże Narodzenie głosi światu,że Maleńka Miłość się narodziła. Zatrzymaj się człowiecze na chwilę. Zauważ człowieka obok siebie. Poczuj przyjemność z dobroci, miłości , życzliwości. Obdarzaj nią innych. Może na dłużej ci zostanie. A do tego zakupy, pieniądze nie są ci potrzebne. Po prostu otwórz serce i dawaj coś z siebie.

32 komentarze:

  1. ...bo to nie magia DD, to zawłaszczona rzeczywistość przez konsumpcyjną iluzję...:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Magia dla mnie to jest jak siedzę w pokoju oświetlonym świeczkami i światełkami z choinki, które mam od lat..
    Jakże się cieszę, że nie mam tv!!!
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, następna, która nie ma TV. Szcęściary!

      Usuń
  3. nie jest tajemnica ,że ja świąt tych nie obchodzę....i bardzo się cieszę,że nie mam telewizorka...bo bym od tych reklam zwariowała....cóż jak długo religia będzie się ludziom kojarzyła z finansami tak długo nie będą mieć magii...konsumpcja dziś jest tak osaczająca,że aż strach:((-pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już wariuję! Dosłownie! Wodę z mózgu ludziom robią.

      Usuń
  4. Kiedyś ludziom nie potrzeba było do szczęścia tyle świątecznych gadżetów co teraz a mimo to uważam że kiedyś były bardziej magiczne te święta niż teraz :)
    Pozdrawiam czarodziejkę po fachu :))) Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świąteczne gadżety wykonywali wspólnie razem i sami twrzyli te magię.

      Usuń
  5. Chyba dlatego bardziej lubie Wielkanoc - jest mniej komercyjna. A jesli chodzi o prezenty... w tym roku przerazilam sie, bo w wiekszosci wypadkow nie wiem co podarowac czlonkom mojej rodziny. Nie chodzi nawet o to czy mnie stac... ale, ze nie wiem czego potrzebuja, o czym marza... niesamowicie mnie to zasmucilo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może zrób coś od serca. Przecież tutaj nie chodzi o to czego potrzebują, tylko, aby symbolicznie sprawić bliskim przyjemność.

      Usuń
  6. DD, tytul Twojego wpisu jest absolutnie nieprawidlowy!
    To JEST magia, wielka magia.
    Dla handlu.

    Klaniam sie nisko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, przepraszam - biję się w piersi. Co prawda, to prawda!

      Usuń
  7. Okres przed świętami nie ma nic wspólnego z magią. Dopiero święta stają się magiczne:))Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się,że już nawet święta we współczesnej rzeczywistości dla wielu są złem koniecznym, a nie żadną magią.

      Usuń
  8. Kochana w tv nie znajdziesz magii świąt, tylko many, many. Na tym to polega. Magię świąt to sami sobie musimy zrobić, razem ze swoją rodziną. Ale są głupi ludzie, którzy święta traktują jako okazję do kupowania i obrastania w przedmioty. Cóż, wolny wybór, tylko nie wiedzą, co tracą... Uściski:) Ella

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ten czas przed Swietami...oczekiwanie, nie kupowanie...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też uwielbiałam. Teraz już sama nie wiem!

      Usuń
  10. Bo to magia pieniądza :) Nie da się ukryć, że fajnie się spotkać, obdarować bliskich prezentami, ale nie to - te prezenty - są w tym najważniejsze :) Tylko właśnie to rodzinne spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OJ, trafnie to nazwałaś! Magia pieniądza!

      Usuń
  11. Również nie znoszę tej medialnej sztuczności i chęci zarobku nawet na tym, co powinno być pod każdym względem tradycyjnie "nienaruszalne"..:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HM, ale w świecie kultu pieniądza... A, tam, idę spać!

      Usuń
  12. też tniutniam taką MAGIĘ ŚWIĄT, zresztą nie ma kasy aby ją zrealizować.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to żadna magia, to iluzja magii

      Usuń
  13. Bo po 2 miesiącach oglądania świątecznych reklam, filmów, witryn sklepowych, słuchania na mieście kolęd to już się tą magią.... No że się już świąt nie chce! A jak się już nie chce co może chociaż droższy prezent sobie kupię co by se wynagrodzić...
    U mnie prezenty w tym roku będą robione własnymi rękami :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale cudnie! Takie prezenty mają wartość!

      Usuń
  14. Popieram Twój apel z ostatnich zdań. Co nie zmienia faktu, że serce się raduje gdy widzę te światełka, te bombki, tę białość (która szybko znika :P) radość dzieci z prezentów (wczoraj Mąż przyniósł paczki z pracy dla dzieci-Mlodsza mało nie oszalała, zachowywała sie jak dzikus który nigdy nie jadł słodyczy -chociaż fakt, ograniczamy słodycze dzieciakom i wór słodkości mógł wzbudzić zawrót głowy ;)

    p.s. niezłe są te reklamy pozyczek na święta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy lubi dostawać prezenty. Ja też. Ale nie świecidełka i prezenty tworzą magie tych świąt. On mają być dodatkiem. A w dzisiejszych czasach wygląda na to,że to święta są dodatkiem do szumnej oprawy.

      Usuń
  15. Pójście na zakupy i nic więcej to sposób na leniwca.
    Pójście po serce wymaga już trochę wysiłku. Pewnie dlatego jest rzadziej spotykane :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.