Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

poniedziałek, 17 lutego 2014

Seks na Igrzyskach Olimpijskich

Chyba przestanę czytać, oglądać i się wyłaczę na dobre. Ludzie, czym ci dziennikarze się zajmują? Dosłownie rzygać się chce!
Zaglądam na Onet, aby poczytać co nowego w świecie słychać i....
Oto jakie perełki wygrzebałam:
Seks na Igrzyskach Olimpijskich - tyluł intrygujący - zajrzałam. Jak szybko zajrzałam, tak jeszcze szybciej pożałowałam,że w ogóle pomyślałam o tym, żeby zajerzeć.
Przepraszam bardzo, a co to sportowcy to jakiś zakon w celibacie żyjący? Dorośli, zdrowi ludzie. Sami odpowiadają za siebie. Nie są ubezwłasnowolnieni, to kurczę, co to kogo obchodzi, w jaki sposób spędzają swój wolny czas? Grunt, żeby wyniki sportowe były.
Dalej:
Kobiety oszalały na jego punkcie- po tym tekscie osłabłam. Jeśli piszą o kobietach, to niechaj napiszą konkretnie jakich kobietach. Mnie osobiście taki zadufany w sobie "Ken" się nie podoba.
"Holender przegrał ze Zbigniewem Bródką zaledwie o 0,003 s. Po biegu 23-latek rozpiął strój i zaprezentował swoją klatę, którą teraz zachwyca się wiele kobiet." - i

 tutaj foki.... A klata???????? hi, hi, hi......

Kolena sensacja:

"Sexy snowboardzistka i jej tajemnice. Co z nią jest nie tak?" 


Wszystko musi być seksi. Ups! Ten temat ciągle się sprzedaje, nawet jak nie ma o czym pisać!

27 komentarzy:

  1. No bo ile mozna pisac o zlotych medalach polskiej reprezentacji? Publika chce krwi, sensacji i seksu, trzeba wiec im to dac. Taka podaz, jaki popyt.
    A Ken? Najgorszy nie jest, mimo ze blondyn. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę wysoki brunetów. Ten na mnie wrażenia nie robi. jego klata też!

      Usuń
    2. Ja tez wole ciemnowlosych (mam siwego ;))

      Usuń
    3. Mój brunet też juz szpakowaty sie robi.

      Usuń
  2. Telewizję oglądam bardzo rzadko! Gdyby to pudło się nam popsuło, nie wiele bym się tym zmartwiła.
    Czy tam ktoś przegrał, czy wygrał... Eee tam... Mam własne życiowe wzloty i upadki.
    A sex w mediach? Ba! Wszystko powoli już nim ocieka...
    Kto i z kim? Oraz kiedy?
    Dla mnie to jest bardziej niż trochę mdłe. A zepsucie rośnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wchodź na onet :) Co racja to racja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie zaglądam na Onet na szczęście
    to i nerwów sobie nie psuję....

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda zdrowia na te głupoty:)))Holender z kaloryferkiem czy nie z Polakiem przegrał i to się liczy:)))))Pozdrawiam i dobrej nocki życzę:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A żebyświedziała! Szkoda zdrowia!

      Usuń
  6. Dlatego nie zaglądam na onet. Nie dam się ogłupiać.
    Masz rację, żenada, a nie dziennikarstwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ów poziom reprezentowany jest niemal we wszystkich mediach. Smutne.

      Usuń
  7. A moze po prostu wystarczy pewne informacje traktować wybiórczo? Oddzielać ziarno od plew...a do swojej osobistej szuflady chować tylko to, co ważne, istotne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiadasz : oddzielać ziarno od plew. Słusznia, tylko coraz trudniej wśród plew znaleźć to ziarno! Oto lista dzisiejszych "ważnych" tematów.
      PiS szykuje skargę do TK. "To potężny wniosek"
      "Ostrzeżenie dla Tuska, Polacy liczą na tsunami"
      Olbrychski: jestem pod wrażeniem J. Kaczyńskiego
      "Wprost": ministerstwo oddało złoża warte miliard
      "Uszkodzone" dzieci w Polsce, tutaj są kochane
      51-latek stłukł wazę wartą milion dolarów
      Zamarzły Wielkie Jeziora. Zdjęcia robią wrażenie
      16-latka spadła z tysiąca metrów. "Bóg czuwał"
      Niepełnoletni chłopcy zamordowali dwóch księży
      Świat mody po jego śmierci pogrążony w żałobie
      To koniec chińskiej misji księżycowej. Co się stało?
      Tak Władimir Putin bawi się w wiosce olimpijskiej!
      Najlepsze marki za grosze. Okazja!REKLAMA

      Które to ziarna?
      Ubolewam nad tym, bardzo! Serdeczności.

      Usuń
  8. moja mama też mówi "Ken". zadufany o tak,w swoim kraju to pewnie ma status półboga he he
    Gabriela

    OdpowiedzUsuń
  9. Z seksem chyba jest tak jak z jedzeniem: "W kartę dań warto spojrzeć, chociaż niekoniecznie trzeba jeść".

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam też ten temat, ale nawet na niego nie zaglądałam :)

    zagubiona

    OdpowiedzUsuń
  11. Dupa i zbrodnia zawsze się najlepiej sprzedaje i działa na wyobraźnię. ehhh

    OdpowiedzUsuń
  12. Chodzi przecież o ilość wejść na dany artykuł, a sex jak wiadomo jest dobrym magnesem. Żałosne i tyle

    OdpowiedzUsuń
  13. No to już dawno ustalili naukowcy i podali na tacy specom od reklamy, informację, ze sex się najlepiej sprzedaje... A Freud miałby "używanie" na tych, którzy drążą tan temat :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. oj tak, ta klata na mnie też wrażenie zrobiła... trzy noce już nie śpiem ;))))))))

    OdpowiedzUsuń
  15. a Tobie po seksie w tytule też zwiększyła się frekwencja ? :))))
    Ken pasuje do Barbie jedynie

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.