Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

czwartek, 4 sierpnia 2016

San Giovanni Valdarno - Toskania

Od rana leje, a ja oglądam słoneczne fotografie z ostatniej podróży  i uśmiecham się w myślach do wspomnień.
"W  życiu ważne są tylko chwile....."

Celem naszego rodzinnego wypadu były Włochy, a ścislej mówiąc, słoneczna Toskania i jej małe, leżące na uboczu szlaków turystycznych  miasteczka o średniowiecznej zabudowie.

Wynajęliśmy mieszkanko, zwane apartamentem w miasteczku San Giovanni Valdarno  leżącym w samym sercu Toskanii, 40 km na południe od Florencji.. Dzięki takiemu położeniu mieliśmy idealny punkt wypadowy do innych miejsc. W planie naszej wycieczki nie mogło zabrakąc takich miast, jak: Florencja, Siena, Piza, czy Asyż w sąsiedniej Umbrii. Ale nie o nich dzisiaj będzie.



Zamiszkaliśmy w pięćsetletniej kamienicy przy głównej ulicy. Miejsce idealne na wieczorne spacery. Miasto zostało założone w 1296 r . Należało wówczas do Republiki Florencji








San Giovanni - miasteczko niezwykle klimatyczne. W ciągu dnia wygląda jak miasto widmo pozbawione życia, ale wieczorami wypełnia się masą lokalnej ludności.










Na rynku, co wieczór odbywaja się jakieś imprezy, w których licznie uczestniczą mieszkańcy. Są to koncerty muzyczne, spektakle teatralne i występy młodzieży rozwijającej swoje zdolności w lokanym ośrodku kultury.

Dla koneserów sztuki San Giowanni oferuje prawdziwe perełki: średniowieczny ratusz zaprojektowany przez Arnolfa di Cambio, a w muzeum decezjalnym można obejrzeć "Zwiastowanie" Fra Angelica.

W mieście znajduje się  market. Małych sklepików nie znaleźliśmy. Za to, co krok moża natknąć się na niewielkie bary, gdzie można napić się dobrej kawy, zjeść kanapkę, świeżą bułeczkę, pogadać z sąsiadem, przeczytać gazetę. Za 4 pyszne kanapki i 4 kawy zapłaciliśmy 11 E

W mieście są pizzerie ( cena od 6 E wzwyż), kawiarnie, lodziarnie ( lody przepyszne 2 E) oraz kilka restauracji. Jest gdzie usiąść i można całkiem dobrze zjeść. Należy pamiętać,że do rachunku dopisują coperto. Coperto płaci się od osoby. W różnych lokalach jest różnie, zazwyczaj 1-2 E.
I tak, np. kawa kosztuje 1,5 E, za to,że ją wypijesz w filiżance przy stoliku, zapłacisz dodatkowo 2 E coperto. Razem 3,5 E.









W centrum miasta znajduje się stacja kolejowa.









San Giovanni jest doskonale połączone z innymi miastami. Dzieki temu bez samochodu można dojechać do Florencji( co też uczynniliśmy), Cortony, Arezzo, Perugii, Asyżu itp... Pociągi są czyste i bardzo ciche - ku mojemu zdumieniu. Jeżdżą bardzo czesto. Do Florencji co godzinę.
Bilet z San Giovanni do Florencji kosztuje 5,5 E


Zauważyłam, że im dalej od turystów, tym Włosi są bardziej otwarci i sympatyczniejsi. Uśmiechają się do Ciebie na ulicy, przepuszczają w kolejce, służą radą.... Miłe.

W lipcu i w sierpniu panują tam niemiłosierne upały. Można się ochłodzić na basenie miejskim.

W nocy temperatura spadała do 29 stopni C. Było czym oddychać, bo co jakiś czas czuło się powiew orzeźwiajacego wiatru.. Niektórzy mieszkańcy okrywali się wdziankami, marynarkami itp...  ku mojemu zaskoczeniu, bo dla mnie to jeszcze był upał, hi, hi, hi..




18 komentarzy:

  1. Pewnie lepiej wybrac sie tam pozna jesienia, wtedy temperatury bylyby do zniesienia. Przepiekne okolice i tyle zabytkow do zobaczenia. Moze kiedys...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - wrzesień październik, albo nawet listopad oraz wiosną kwiecień - maj. Niestety, ja mogę mieć urlop tylko w lipcu i sierpniu.

      Usuń
  2. ekh Florencja .. zazdroszczę, ONA jeszcze przede mną ))) ogrody Boboli,Casa Buonarroti, Dawid, Dzwonnica Giotta, Katedra Santa Maria del Fiore ... ekh )))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudna, bajkowa... zatłoczona, głośna i nisamowicie gorąca!

      Usuń
    2. Mogę zapytać o koszt wynajęcia apartamentu . Monika

      Usuń
    3. 490€ za tydzień za 4 osoby.

      Usuń
  3. Włoskie lody są przepyszne!!! Włochy są pyszne, aromatyczne, piękne...
    Pierwszą kawę espresso jako młoda dziewczyna piłam właśnie tam. A smak lodów orzechowych pamiętam do dziś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zagadzam się. Sa przeyszne! Pizza też.

      Usuń
  4. Prawdziwe ciepło,ech ten klimat słoneczny, a u nas leje...
    Świetne wakacje, przeczytałam dokładnie, pozazdrościłam pozytywnie, o więcej proszę ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I końca z tym laniem nie widać!

      Usuń
  5. Piękne okolice i cudowny klimat! :)
    Dzięki za przeniesienie mnie tam , choć na chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okolice cudne, klimat tropikalny. Serdeczności.

      Usuń
  6. Pozazdrościć! A że upałów nie znoszę, dlatego wolę miejscowości nadmorskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale u nas znowu leje... Jakieś takie mokre tegoroczne lato.

      Usuń
  7. No to "kierunek" mamy w tym roku podobny...;o)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja przyjaciółka część urlopu też spędzała we Włoszech, a ja jej zazdrościłam. Dzięki Tobie zobaczyłam kawałek tego pięknego kraju, nie ruszając się z domu. Mam nadzieję, że cały pobyt będzie udany i słoneczny ale nie za bardzo upalny. Ukłony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały pobyt był udany i mam nadzieję,że uda mi się przynajmniej częśc zrelacjonować.

      Usuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.