Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

piątek, 4 stycznia 2013

Dzięki Bogu już piątek

Już piątek. Żyję w takim pędzie. Poziom adrenaliny na wyższej półce. Zaczynam odczuwać zmęczenie zarówno psychiczne, jak i fizyczne.
***
Wczoraj wiało i lało. Przywiało do mnie raczej smętny nastrój. Problemy, które wcale nie muszą być problemami urosły do rangi góry lodowej. Rozmowa telefoniczna ze starszą nie uskrzydliła mnie. Ha! Nawet zdołowała. Wprawdzie dzwoniła jeszcze kilka razy. Próbowała zatrzeć to, co już się pojawiło, a nie powinno było się pojawić. Ale ślad zostanie.
***
 Łamie mnie w kościach. Zaczynam odczuwać potrzebę snu. Czyżbym chciała uciec od mojej codzienności?
***
A dzisiaj kolejny interesujący dzień. Hm... zobaczymy.
***
Jutro przyjedzie starsza. Nareszcie coś konkretnego ustalimy. Może będzie mi lżej na sercu.
Może będzie łatwiej.... A może po prostu wyłączę się....
***

24 komentarze:

  1. To chyba znamienne. Dzwonia starsze i mlodsze, doluja, przepraszaja, a w nas zadry pozostaja. Taka rola matek.
    Ale dobrze, ze w ogole dzwonia, bo moglyby nie miec czasu. Albo ochoty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach! Trudna ta rola. Najtrudniejsza w świecie.

      Usuń
  2. po pracy,wieczorkiem zrób sobie kąpiel,prysznic,pachnący balsam,zaparz kakao...nalej sobie wina,włącz film,muzyczkę,albo weź książkę....i postanów sobie ,że dziś jesteś najważniejsza...ale co najważniejsze..wcześniej nie daj się sprowokować do gniewu,złych myśli.....nie łatwe?? tak wiem...ale mimo wszystko wykonalne....zyczę pogody ducha...zwłaszcza,że już nie wieje:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja kochana Qrka! Dziękuję. Już Twoje słowa są jak balsam.

      Usuń
  3. CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI, GŁOWA DO GÓRY , UŚMIECH ZNIECZULI PROBLEMY A LAMPKA WINA ROZWIEJE SMUTECZKI. BUZIOLE

    OdpowiedzUsuń
  4. Pilnuj się żeby przez ten zły nastrój i wiatr nic cię chorobowego nie złapało...
    W weekend musisz się koniecznie zrelaksować :) Propozycje Qra Domowej są super więc z nich skorzystaj :)
    Pozdrawiam i życzę wyjaśnienia spraw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro przyjeżdżają młodzi. Nie czas na relaks. Tyle spraw do załatwienia.

      Usuń
  5. Nakarm dziecię zupą pomidorową i wyciągnij z niej wszystko. Matki tez starszym i młodszym potrafią dac do wiwatu :) tak to już bywa w rodzinach. Raz jest źle, ale tylko po to żeby kiedyś było lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Źle nie jest. Ale.... Różne poplądy dwóch pokoleń czasami ścierają się ze sobą.

      Usuń
  6. ...musisz się koniecznie zregenerować, a najlepiej właśnie snem, to bardzo dobre lekarstwo!
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę! Czuję to,że muszę. Dzisiaj też się wcześniej położę, może nawet aspirynę zażyję!

      Usuń
    2. ...kolorowych snów:)

      Usuń
  7. Hmm, coś w tym jest, i ja w chwilach największego stresu automatycznie robię się niemożliwie śpiąca i uciekam w kimono (nomen omen). Kochana DD, na jakikolwiek wentyl emocji stawiasz w obecnej sytuacji, życzę Ci serdecznie, aby okazał się skuteczny. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwytam te życzenia i mocno ściskam.

      Usuń
  8. Dzieci potrafią dokuczyć, oj, potrafią...Ale pewnie wszystko dobrze się skończy. Najlepiej jest pozwolić im postępować tak, jak chcą. W końcu (w tym przypadku) to dorosła kobieta i ma prawo do własnych błędów.
    ***
    Czytając o Twoim zmęczeniu aż się boję iść na to moje zastępstwo. Będę w pracy tak mniej więcej po 16 godzin na dobę i naprawdę nie wiem, czy dobrze zrobiłam, godząc się na to.

    Trzymaj się! Będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko się rozwiązało. jestem szczęśliwa.

      Usuń
  9. wir życia potrafi nami nieźle zakręcić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrafi zakręcić, ale i odkręcić.

      Usuń
  10. problemy są po to, żeby je rozwiązywać, a Ty to potrafisz :))
    A odpoczynek bardzo wskazany, żeby nabrać dystansu do problemów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko rozwiązało się bez większych problemów. Dzięki za wsparcie.

      Usuń
    2. ja wiedziałam, że tak będzie :)))

      Usuń
  11. Konwersacja telefoniczna ma to do siebie, że łatwo o jedno słowo za dużo i nieporozumienie gotowe-wiem sama po sobie, Nie ma to jak rozmowa face to face-gesty, mimika, przytulenie. Będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.