Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

piątek, 7 lipca 2017

Malta - gorące wspomnienia, cz. 5- COMINO

Pobyt na Malcie miał być moim totalnym relaksem. Miałam zwiedzać, odpoczywać, podziwiać i nie myśleć o niczym. Tak też uczyniłam. Wybrałam się stateczkiem na niezapomnianą wycieczkę na kolejną wyspę maltańską - Comino.
Comino to trzecia co do wielkości  maltańska wyspa i najmniejsza zamieszkana przez ludzi.




Wyspę otula morze. Czysta, krystaliczna woda o bajkowym odcieniu, skałki i zróżnicowane dno morskie to wymarzone miejsce do nurkowania. Pełno różnych skałek o ciekawych kształtach, jaskiń, itp...  My najpierw skierowaliśmy się do miejsca zwanego "Błękitną Laguną". Miała się tam mieścić najpiękniejsza plaża na świecie.
Bogata wyobraźnia dopowiedziała swoje.





Ta cudna plaża ( maleńka) była. Aby do niej dotrzeć trzeba było w spiekocie pokonać drogę przez mękę po szpiczastych wulkanicznych kamieniach wspinając się na górę.... koszmar.
A plaża, jak plaża - widziałam piękniejsze. Jedynie. co mnie zachwyciło to barwa wody.







 


Jednakże z tym miejscem wiąże się inna historia, której nigdy w życiu nie zapomnę. Pokonałam strach i wsiadłam na szybką łódź motorową. Opłynęłam cała wyspę. Mogłam zobaczyć jaskinie. Czułam wiatr we włosach. Czułam się znów nastolatką. To było piękne!








 

6 komentarzy:

  1. O tam to kajaczkiem bym poszalał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motorówki, jachty widziałam, kajaczków - nie

      Usuń
    2. Bo tam chyba jest zakaz żeglugi czymś takim jak kajaki, pontony itp. Upilnować trudno, tłok ma wodzie robiá i o wypadek łatwo.

      Usuń
  2. Piękne miejsca, można długo podziwiać.

    OdpowiedzUsuń
  3. oj mnie też zauroczyła ta wysepka jak byłam w tamtym roku cudnie tam :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.