Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

czwartek, 30 marca 2017

Ochrona ciemnego nieba

Słyszeliście o czymś takim jak zanieczyszczenie światłem?

Bo ja dopiero niedawno o czymś takim usłyszałam, a właściwie zainteresowałam się, kiedy omyłkowo.... palec się omsknął i zatwierdziłam zaproszenie do bardzo dziwnego projektu
Zacznę od początku.
***
10 lat temu przeprowadziłam się na wieś. W pewną pogodną noc spojrzałam w niebo. Wpadłam w zachwyt. Nie trudno sobie wyobrazić, co zobaczyłam. Tak, tak, gwieździste niebo, na którym bez problemu można było dostrzec gwiazdozbiory.  Wtedy pomyślałam,że to jakieś inne niebo niż to, które oglądałam w mieście przez "x" lat. Na tym moje rozmyślania i rozważania w związku z tym tematem się zakończyły, aż....
Aż do wczoraj!

Skoro mamy realizować międzynarodowy projekt, to warto, aby pani nauczycielka coś niecoś na ten temat wiedziała. Moja wiedza była zerowa. Wiedza  w moim otoczeniu .... hm.... Pytałam koleżanek w pracy. Wszystkie patrzyły na mnie jak na wariatkę. Nigdy nie słyszały o zanieczyszczeniu światłem.
Wezwałam na pomoc wujaszka Google. On mnie w temat wprowadził.  Obejrzałam kilka filmów, poczytałam artykuły i oczy ze zdumienia otworzyłam, że tyle żyję i nic, a nic na ten temat nie słyszałam ( pewnie nie chciałam słyszeć, więc uwagi nie zwracałam).

A zatem co to jest to zanieczyszczenie światłem? To nadmierne oświetlenie nocne.  Z kosmosu Europa wygląda tak:
Czemu to przeszkadza? Ano, zaczyna być poważnym problemem dla przyrody i zdrowia człowieka , (wyłączając najistotniejszy fakt,że jest zakłócana obserwacja astronomiczna nieba).

Naukowcy zaczynają bić na alarm. 
Powstają parki, rezerwaty i obszary, które chronią ciemne niebo. W Polsce też są takie miejsca:
Wszystkie zdjęcia z Netu.

Ciekawa jestem, kto o nich słyszał?

Zanieczyszczenie świetlne mierzymy w skali:
A teraz  informacje o negatywnych skutkach w związku z zanieczyszczeniem świetlnym.
Cyt.

  • rośliny fotosyntezujące traktują światła miejskie jako przedłużenie dnia,
  • następuje eutrofizacja warstw powierzchniowych zbiorników wodnych,
  • nieosłonięte źródła światła zaburzają orientację przestrzenną i cykl dobowy wielu owadów nocnych, przyczyniając się do ich wymierania, co wpływa na lokalne ekosystemy,
  • światło sztuczne zaburza cykle życiowe, a w szczególności cykle rozrodcze płazów nocnych (żaby, salamandry) oraz czyni je podatnymi na ataki drapieżców,
  • zakłócenia równowagi łowca-ofiara w wielu układach i środowiskach,
  • oświetlenie wybrzeża zaburza cykl życiowy żółwi morskich,
  • sztuczne źródła światła zakłócają trasy migracyjne ryb (łososi) oraz nocnych ptaków wędrownych,
  • kolizje ptaków nocnych z oświetlonymi oknami,
  • niekorzystny wpływ na zdrowie człowieka: zaburzenia snu, zwiększone ryzyko zachorowań na niektóre nowotwory, zaburzenia pracy szyszynki (produkcja melatoniny). (www.ciemneniebo.pl)



A ja zainwestowałam w oświetlenie ogrodu... Już teraz wiem,że bardzo rzadko będę je włączać.

Zobaczcie , jak z kosmosu wygląda Paryż:

W Polsce jeszcze nie jest tak tragicznie. Ale Warszawa....

26 komentarzy:

  1. Zdziwiłam się , o niczym takim nie słyszałam , ale zdjęcia nie kłamią.
    Na szczęście ja światła używam minimalnie , w ramach oszczędności dla kieszeni.
    Nie używane samo się wyłącza.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kłamią i problem jest, niestety!

      Usuń
  2. Pozdrawiam z pięknych Bieszczadów i podsyłam link http://www.gwiezdnebieszczady.pl/
    Tak słyszałam o zanieczyszczeniu światłem
    Jeszcze raz pozdrawiam
    Olga Gromadzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet zaglądałam na tę stronkę!

      Usuń
  3. Nie miałam pojęcia, że to rodzaj zanieczyszczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to chociaż jedna, tak jak ja .... hi, hi, hi...

      Usuń
  4. Wychodzi na to, że jestem w temacie...;o)Wiele lat temu pojawiły się pierwsze artykuły na ten temat, ale jakoś problem zrozumienia nie znalazł...;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, a ja nie zwróciłam na nie uwagi.

      Usuń
  5. Znam problem ponieważ moi uczniowie robili kiedyś taki projekt fotograficzny i żeby go zrealizować jeździli na wieś do stadniny koni. Wtedy pierwszy raz usłyszałam, że niebo może być zanieczyszczone światłem. U nas jest to szczególny problem ze względu na latarnię morską (najwyższą w Polsce) i flarę z gazoportu 😑

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech żyją projekty. Przy nich i my się uczymy! Serdeczności.

      Usuń
  6. czyli kolejny przykład na to, że osiągnięcia cywilizacji źle działają na naturę....
    miłego dnia DD :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja slyszalam jako, ze interesuje sie fotografowaniem. W miescie nie da sie zrobic zdjecia niebu wlasnie poprzez to zanieczyszczenie. Wystarczy jednak oddalic sie na tyle, zeby nie widziec luny miejskiej i juz mozna zaszalec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, dlatego niebo na wsi tak mnie zafascynowało.

      Usuń
  8. Słyszałam, ale nie znam tematu wnikliwie. Coraz więcej iluminacji świetlnych nie tylko od święta i miasta świecą się jak choinka przez cały rok ;)

    Powodzenia w projekcie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też o tym nie słyszałam,a może warto uświadamiać ludzi i uczulać na oszczędzanie nieba:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej Dorotko. Co nieco słyszałam o takim zanieczyszczeniu. Ale coś innego zafascynowało mnie w Twoim wpisie. Otóż fakt, że umiesz powiedzieć, że czegoś nie wiesz... Tak, tak... przez lata ciężko nam (nauczycielskiej braci) jest przyznać się, że czegoś nie wiemy, albo mało wiemy, albo nie radzimy sobie z czymś, albo wręcz potrzebujemy pomocy. A w wielu nowoczesnych korporacjach taka umiejętność jest wysoce ceniona. Mało tego, fakt taki powoduje lawinę kroków z innej strony i następne pole do popisu i działania. Właśnie współpraca w zespole to pożądane umiejętności. Burza mózgów i wypracowanie najlepszej metody do rozwiązania problemu. Na porządku dziennym powinna być dyskusja w pokoju nauczycielskim np. Słuchajcie nie radzę sobie z przysłowiowym Kowalskim. Ma ktoś na niego wypracowany sposób?? Tak być powinno...a nie jest... i wiemy też dlaczego.. ;) Cieplutkie pozdrowionka z Koszalina Kasia FIebiger

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu. Wiele nie wiem i odkrywam. Fascynuję się odkryciami jak dziecko. I wcale się nie wstydzę,że nie wiem. Bowiem głupcem jest ten, który uważa,że wie wszystko.
      Zgadzam się w pełni z Twoją wypowiedzią.

      Usuń
  11. To bardzo ciekawy temat. Oglądałam kiedyś program na Discovery bodajże i byłam mocno poruszona. W większości miejskich aglomeracji nie istnieje coś takiego jak ciemność. Mało kto zwraca na to uwagę i mało kto wie jakie są konsekwencje. A wydawałoby się, że oświetlenie ułatwia egzystencję.
    Przesyłam serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, ja nie zwracałam na to uwagi i w ogóle nie interesował mnie ten temat, aż do teraz.

      Usuń
  12. Toś mnie oświeciła. Tyle żyję, ale nie zastanawiałam się jak to jest z tym świeceniem wieczorami. Nawet na balkonie mam dwie solarne latarenki,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Ty jedna! To tak na pocieszenie.

      Usuń
  13. Nie słyszałam o zanieczyszczeniu światłem.
    Dowiedziałam się od Ciebie; dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od wielu lat podnosi się alarm - pierwsi byli astronomowie amatorzy.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.