Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

czwartek, 26 stycznia 2017

Prawo pecha

Normalnie wsiąkłam. Książka Vadim Zelanda - "Transfering rzeczywistości" jest jak narkotyk. Najdziwniejsze,że gdzieś tam wewnętrznie zgadzam się z autorem. Czasami mam wrażenie,że Vadim Zeland spisał moje osobiste spostrzeżenia.

Dzisiaj będzie o pechu. Mam koleżankę, która sama nazywa siebie pechowcem i przyciąga do siebie pecha jak magnes. Aż nieprawdopodobne. Wiele razy próbowałam jej pomóc, ale ona wie najlepiej i ....  Eh. Zaczęłam unikać z nią kontaktów, bo po każdym spotkaniu czuję się zdołowana Zapewne jest wampirem energetycznym. 

Dlatego dzisiaj pod wpływem fascynującej lektury będzie o ... o pechu.

Czasami wydaje się nam,że los z nas  po prostu drwi, podsuwa nam taki ciąg zdarzeń, jakich nie chcemy, robi nam po prostu na złość.

Dlaczego tak się dzieje? 
Otóż otrzymujemy właśnie to, czego nie chcemy. Im bardziej czegoś nie chcemy, tym pewniejsze,że właśnie to otrzymamy.  

Dlaczego tak się dzieje?
Autor uważa,że jeśli odczucia duszy i emisja myśli stanowią jedność, wówczas nasze myśli materializują się , a przedmiot lub cecha, którym nadaje się szczególne znaczenie przyciągają do siebie obiekty o przeciwnych właściwościach. Mamy zjawisko biegunowości. Przykład:
Drażni cię głośny sąsiad. W twoich myślach pojawia się uczucie złości, a nawet nienawiści. W tym momencie uruchamiasz potężny magnes, który będzie przyciągał kolejne bodźce drażniące, a nawet sprowadzi kolejnych głośnych sąsiadów.
Albo
Gdzieś się spieszysz. Nie chcesz się spóźnić. I wszystko zaczyna działać przeciw tobie. Poplamisz bluzkę, ludzie zagradzają ci drogę, samochód nie chce odpalić, nie masz miejsca na parkingu itp..

Co w takich wypadkach robić?
"Pozwól sobie być sobą a innym być innymi" Im bardziej upierasz się przy swoich pragnieniach i pretensjach, tym z większą siłą działa magnes przyciągający przeciwności. Daj na luz, odpuść. Przestań o tym myśleć.. Pamiętaj,że prawo pecha ( przyciąganie przeciwności) mówi jeszcze,że gdy przeciwności się spotkają, ich konfrontacja prowadzi do zaognienia sytuacji. Zwolnij uchwyt.
Zatem 
"..."Przestań trzymać świat za gardło", a ten od razu stanie się życzliwszy i przyjemniejszy."
Żyj dla własnej przyjemności. Po swojemu.

Pędzę czytać dalej. serdeczności.


12 komentarzy:

  1. Ale Cię wsysła ta lektura!
    Prawo pecha to również prawo serii.
    Jak zaczyna być pod górkę, to na całego.
    Czego nikomu nie życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie prawo serii,ale wahadło. Wpadasz w tryby wahadła.

      Usuń
  2. 'Transferring rzeczywistości' brzmi jakby ktoś nie mógł się zdecydować, czy jeszcze ma być po angielsku czy już po polsku, sam tytuł chyba by mnie zniechęcił. Wiele lat temu mój nauczyciel poczęstował nas tymi prawami. Wydają się być banalne, albo wręcz niemożliwe, ale działają. Wystarczy sobie przypomnieć, jak nasze dzieci niosły szklankę z sokiem, zarażaliśmy je naszym oczekiwaniem 'tylko nie upuść'i ... dostawaliśmy zgodnie z oczekiwaniem. Zgodnie z tymi zasadami wychowaniem Młodą. Coraz bardziej doceniam nauczyciela w naszym życiu, chociaż fizycznie już go nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. To niesamowite,ale... No właśnie. To energia i jej kanały.Autor ma swoją teorię.

      Usuń
  3. Coś w tym jest, Należałoby mieć pozytywne myśli.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozytywne nastawienie to połowa sukcesu ale wez tu nie panikuj kiedy autobus nie jedzie a ty musisz gdzies koniecznie sie stawic a wlasnie konkretnosc ma zawarzyc o twoim byc a nie byc.czlowiek czesto jednak nakreca sie w malo waznych sprawach i to juz jest problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dzieje się,jak nie chcesz,ale wcześniej machinę uruchomiłaś.

      Usuń
  5. No cóz jak ktoś ma pecha to mu w drewnianym kościele cegła na łeb spadnie ;)
    Trochę jakiś moją ciotką, stałe marudzi o wszystko i albo sobie rękę połamie, albo ją okradną lub sąsiedzi jej mieszkanie zaleją... Jak niej dzwonię to mam ochotę zaczynać od słów "szczere kondolencje... Nie wiem jeszcze co Ciocię spotkało, ale na pewno wielkie nieszczęście..." ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo sobie przyciąga to,czego nie chce.

      Usuń
  6. Masz rację, unikajmy wampirów energetycznych:) a z tym przyciąganiem nieszczęść- szczera prawda! Znamm dwie osoby , które żyją według tego schematu...brr...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego,wolę widzieć to,co piękne i cieszyć się życiem.

      Usuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.