Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

czwartek, 7 lipca 2016

Werona i najsławniejszy balkon świata

Werona zawsze kojarzy mi się z Szekspirem i sztuką Romeo i Julia. Nic więc dziwnego,że najważniejszym punktem zwiedzania miasta był ów sławetny balkon.
Jakie wrażenia?
Rozczarowanie.
Balkon jak balkon, nic szczególnego. Na  dodatek został dobudowany po II wojnie światowej. Ot, zwyczajny balkonik umieszczony w podwórzu. Pod balkonem zamiast Romea stoi Julia wykonana z brązu z wytartymi od dotykania cyckami.Turyści wierzą,że przyniesie im szczęście w miłości. No, mężczyznom to... Ale kobietom? Kobiety powinny raczej macać pewną część ciała Romea. Eh...
Dookoła sklepiki z badziewiem (czyt. pamiątki ) i tłum turystów. Aby wejść na ten sławetny balkon trzeba wykupić bilet. We Włoszech za wszystko się płaci. Autokary płacą za wjazd do miast. Turyści płacą za miejsce siedzące na zewnątrz kawiarni, itp....


Werona jest pięknym miastem. Głównie zachwyciło mnie Coloseum oraz najbardziej malownicze i romantyczne miejsce w Weronie Piazza delle Erbe. Warto połazikować i poczuć ten klimat. Nawet upał nie przeszkadza.
W necie znalałam fajny filmik - spacerkiem po Weronie. Kto ma ochotę , to tutaj.

17 komentarzy:

  1. Extra, ale balkonikiem się rozczarowałam, nie było go naprawdę w tamtych czasach ?
    Obejrzę filmik...
    Pewnie Ci się przydał taki wyjazd po roku pracy :-)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się przydał. Opoczęłam, zrelaksowałam się, ach! szkoda,że tak krótko!

      Usuń
  2. Ja na Twoim miejscu zazadalabym zwrotu kosztow wycieczki do Werony, jak to nie ma czego dotknac na szczescie? To skandal! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No włąsnie! julię postawili,a Romea niet. Jak nic złożę reklamację!

      Usuń
  3. Też widziałam ten balkonik. Bardziej podobało mi się Coloseum :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze w Weronie nie byłam, choć nie wiem, czy chcę być ;) Wolę miejsca mniej uczęszczane... lub przynajmniej powód odwiedzenia musi być istotniejszy .. A Romea i Julię zawsze uważałam za parę idiotów i histeryków... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, wiesz? W tamtych czasach to miłosny melodramat! Hi, hi, hi... Werona jest piękna, ale znam piękniejsze miejsca.

      Usuń
  5. A ja, głupi, myślałem, że tylko płci pięknej przysługuje dotykanie. ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, człowiek całe życie się uczy!

      Usuń
  6. tak się przykro składa, że włosi, te nadęte bufony, prymitywne wrzeszczące typy, syfiarze, cwaniaki bez kultury, mają najpiękniejsze zabytki a turystów totalnie w dupie, no nie chce mi się wierzyć, że to potomkowie Rzymian, mistrzów renesansu, to znaczy nie wierzę, wiem że to popłuczyny po Rzymianach. A Werona piekna i nie widziałam jeszcze ...trudno mi będzie jednak tam pojechać bo mam rzyg na te typy
    Uwielbiam zwiedzać Włochy a nenawidzę włochów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż... osobiście wolę Hiszpanów. Każda nacja ma coś za skórą.

      Usuń
  7. Czytałam kiedyś, że Julia ma wytarty biust, nawet jakieś zdjęcia w sieci krążą, więc odpuściliśmy sobie z M. wątpliwą przyjemność podziwiania jej, ale Coloseum też nas urzekło 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma wytarty biust, szczególnie lewą pierś.

      Usuń
  8. A w Weronie nie byłem... Szekspir pewnie też...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego nie wiemy, fakt,że uumiejscowił tam akcję swojej sztuki. Więc jakiś sentyment do Werony miał.

      Usuń
    2. Na tej samej zasadzie co Karol May do Wichita ;)

      Usuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.