Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

poniedziałek, 7 marca 2016

Poniedziałek już od wtorku poszukuje kota w worku

Zaczął się tydzień, który chciałbym móc wymazać. Po pierwsze - był marsz do kościoła. Całe szczęście - pogoda była  ładna. Teraz pada.
Jak wyglądały rekolekcje w kościele?

Dzieci nauczyły się  śpiewać trzech króciutkich pieśni i obejrzały 2 minutowy filmik o pokusach ( 50 minut w zimnym kościele) - 40 minut marszu w jedną i 45 w drugą - pod górkę. Takie rekolekcje równie dobrze mogłyby się odbyć w ciepłej szkole. A z naszą pomocą, mogłyby nie tylko śwpiewać, ale grać na instrumentach.

Koło naszej szkoły jest kościółek garnizonowy ( jeszcze w ubiegłym roku tam można było odbyć owe rekolekcje- marsz 10 minut). Zmienił się probszcz. Kościółek odnowił, a jakże. Rekolekcje wielkopostne w tym kościele nie mogą się odbyć w tym roku, bo - UWAGA - dzieci śmiecą. Taką informację otrzymałam z pierwszej ręki od księdza proboszcza parafii, do której należy szkoła.
Ups...
Nerw mnie chwycił, że nie powiem.

Jutro powtórka z rozrywki. Muszę się jakoś zresetować, bo za godzinę będę miała niesamowitą rozmowę telefoniczną, która może zapoczątkować coś fajnego w moim życiu. Zatem reset!

7 komentarzy:

  1. Ja sie zastanawiam, dlaczego ten pleban w ogole kosciola nie zamknie na cztery spusty, przeciez dorosli wierni tez brudza. Ale... dorosli rzucaja na tace, a dzieci pewnie nie mialyby drobnych albo wydaly je na slodycze. Czy juz wiesz, dlaczego nie oplaca sie otwierac kosciola dla dzieci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dzieci się na tace nie zbiera. W ogóle jestem tak zdziwona taką postawą,że szkoda słów.

      Usuń
  2. Jestem zszokowana argumentem proboszcza bliższego kościoła..

    OdpowiedzUsuń
  3. A u nas rekolekcje były w szkole! Szkoda, że tylko w poniedziałek... W pozostałe dni tupaliśmy do kościółka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tuptaliście dwa dni, a nie trzy...

      Usuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.