Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

wtorek, 1 marca 2016

List gratulacyjny

Pracuję już tyle lat w szkole, ale nigdy żadna instytucja nie wysłała gratulacji do dyrektora z informacją, iż ma takiego wspaniałego nauczyciela. Przytrafiło się. Ot, jak miło.

Pierwszy dzień po feriach i od razu niespodzianki. Przy wejściu do szkoły zostałam poinformowana,że mam się zgłosić do sekretariatu. Moja mina była bezcenna, bo woźna pocieszała, że jakoś przeżyję.... Poszłam.

A tutaj szefowa cała w skowronkach, zaprasza do siebie i piękne pismo pokazuje podpisane przez międzynarodową kapitułę. A w tym piśmie moje nazwisko wytłuszczone kolorem czerwonym i tyle ciepłych słów uznania dla pracy, jaką włożyłam podczas realizacji poprzedniego projektu. Ups... ale miło się zrobiło. Od razu zapału do pracy nabrałam. Bo jak chwalą, to się chce. Ot, proste, ludzkie, zwyczajne.

Jestem w trakcie realizacji drugiego projektu, do którego zachęciałam trzy moje kolezanki. Dzieje się, oj, dzieje... Moje dzieciaki szaleją. Tematyka wodna, to przelewamy, badamy wylewamy, rozlewamy.

Wczoraj próbowaliśmy wywołać tornado w butelce. Cała klasa pływała, a ile było śmiechu.... Dzisiaj badaliśmy, co pływa, co tonie. Zaczęłam nagrywać ich reakcje, bo są bezcenne. A wnioski.... kurczę - dorosły by na to nie wpadł. Taki  maluch, bez dwóch jedynek z przodu, odkrył, dlaczego papier pływa. Ha - bo papier, to drewno, a drewno potrafi pływać. Jakże naczej, skoro Zośka kredkę położyła na wodzie ( nie byle jaką kredkę - grubą kredkę i na dodatek czerwoną) i ta kredka pływała. Michałek, na podstawie pędzelka z metalową końcówką, wyjaśnił wszystkim, dlaczego statki pływają . Z trudem zachowywałam powagę, bo debata, jaka się rozwięła, była całkiem na poważnie.

Na koniec Alutka powiedziała, że opowiadanie o wodzie napisze ( bo Alutka talent pisarski w sobie odkryła i pisze po dwa , trzy opowiadania w takim kolorowym, błyszczącym notesie, a ja, jestem jej wiernym czytelnikiem) , a może nawet książkę stworzy i na komputerze przepisze. Dzieci dopytywały, czy ilustracje będą. A jakże, Alutka ślicznie rysuje, to na pewno będą.

Dopytywałam koleżanki, jak ich uczniowie reagują na zadania projektowe. Wszyscy są zachwyceni. One również. Tak niewiele potrzeba, aby nauka stała się ciekawa i przyjemna zarówno dla nauczyciela, jak i dla uczniów.

Przed nami jeszcze wiele wyzwań. Oj, będzie się działo. Nasza kropla z diamentami powoli się zapełnia. A mnie się chce, Skrzydła wyrosły u rammion i wzbijam się w górę do nieba. Tak jest cudnie.

Tylko.... Tylko, że życie nie składa się z samej poezji, musi też być proza.

Kochana Dyrekcjo, mniej tej koszmarnej prozy, która pozytywną energię odbiera i czas kradnie bezpowrotnie. Ale o tym w tej chwili nie chcę pisać, nawet myśleć. Na to przyjdzie czas - trzeba będzie przeżyć.

20 komentarzy:

  1. No cudnie! Gratulacje i tak trzymaj! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak, jak z jednej strony głaszczą, z drugiej muszą dokopać. Dla równowagi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inaczej byłoby nudno. Serdeczności.

      Usuń
  3. Hej, DD. Mam dziś trochę wolnego czasu, więc poczytałam, co tam u Ciebie w międzyczasie ... i dostałam zadyszki. Im więcej do roboty, tym lepsza organizacja czasu - to chyba zgodne z modelem skandynawskim (w każdym razie sprzed multi-kulti, heh). Zaczynam przypuszczać, że miałaś jakichś wikingów wśród przodków, skoro nawet blogujesz na bieżąco. Gratuluję nowych osiągnięć i ponieważ tak lubisz, w co się angażujesz, to niech Ci to pójdzie na zdrowie. Bardzo życzę i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że na zdrowie. Bo samopoczucie świetne.A jeśli dusza śpiewa , to i ciało zdrowieje. Taką sobie filozofię wymyśliłam. Serdeczności.

      Usuń
  4. Gratuluję bardzo.Zasłużyłaś w pełni.Ja miałam takie listy dla nauczycieli i zawsze im wręczałam podczas uroczystości szkolnych, niech uczniowie i rodzice widzą jakich mamy wspaniałych nauczycieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Listy gratulayjne od dyrekcji i innych, to i ja otrzymywałam. Ale nigdy dyrekcja nie dostała gratulacji za mnie. Hi, hi, hi.... Poczułam się jak uczeń. Ale fajnie!

      Usuń
  5. Gratuluję!!
    Właśnie takich nauczycieli nam potrzeba, twórczych i kreatywnych! Takich, co potrafią wydobyć ciekawość i entuzjazm z dzieci! Brawo! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję serdecznie i pozdrawiam:))))))))))

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.