Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

czwartek, 11 lutego 2016

Kolejny sukces - czas do pracy

Nie jestem jeszcze w pełni zdrowa, ale czuję się już całkiem dobrze. Zwolnienie się skończyło, czas do pracy.
Zajrzałam do e - dziennika. Horror. U mnie w klasie mniej niż połowa chodzi do szkoły. Reszta chora. Ale nas wzięło!!!!
Dobrze,że za dwa dni ferie, to te chore zdążą dojść do siebie! Po feriach projekt zaczynamy!

W trakcie mojej nieobecności odbył się w szkole konkurs recytatorski poezji i prozy polskiej. Lubię ten konkurs. Zwykle do niego przygotowujemy się dość długo. Starannie dobieram teksty, aby pasowały do osobowości dziecka, a jedncześnie recytator mógł pokazać cały swój warsztat. Trochę czasu i zachodu to zajmuje. Potem ciężka,żmudna praca indywidualna nad tekstem. Małe dzieci mają tendencję do rytmizacji tekstu. Bardzo trudno się tego pozbyć. Ale... Ale trening czyni mistrza.  Konkurs się zbliżał, a ja z na zwolnieniu. Ups... Trudno. Moje uczennice musiały poradzić sobie same. Były przygotowane bardzo dobrze....
Efekt: I i II miejsce nasze. I to my będziemy reprezentować szkołę w mieście.
Zatem DD do szukania drugiego testu. Bardzo się cieszę! Taki miły akcent na zakończenie miesiąca!

14 komentarzy:

  1. Zaangazowanie nauczyciela wymiernie przeklada sie na sukcesy uczniow. Brawo, Dorota, gratulacje! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, gratuluję, sukces dzieci cieszy ogromnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulują Tobie i Twoim uczennicom:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. A kto, lub co każe walczyć z rytmizacją tekstu u dzieci? Jest to denerwujące w początkowym procesie nauczania, ale niezwykle przydatne za kilka lat, gdy dzieci będą np. uczyły się szybkiego czytania. Zresztą nie wiem ... po tej "dobrej zmianie" wszystko możliwe. ;)
    Zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recytacja rządzie się swoimi prawami!

      Usuń
  5. Przypomniały mi się czasy kiedy sama brałam udział w takich konkursach.Ach jak ja to lubiłam! nagród w postaci książek trochę nazbierałam:)
    Z tych małych radości i sukcesów człowiek cieszy się najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A potem pozostają miłe wspomnienia.

      Usuń
  6. brawo, super Pani - super dzieciaki!!!... :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.