Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

środa, 19 sierpnia 2015

Zamykane w słoikach - sałatka z cukinii

- Ty robisz przetwory??? - zdziwiła się moja znajoma. Widocznie wyglądam na taką, co to nie ma pojęcia  o....
Wiecznie zaganiana, bardziej kojarzona z komputerem niż z kuchnią. A przecież od 29 lat codziennie gotuję obiady. Ale o tym wiedzą moi i nie zawsze doceniają.

Zdziwiłam się, zatem,  jej zdziwieniem.
Lubię wiedzieć, co jem.





Na dodatek w tym roku mam ogród jak marzenie. Ogórki, cukinie, kabaczki i dynie obrodziły. Trzeba coś z nimi zrobić.

Pamiętam moją mamę, która przerabiała tony owoców i warzyw i zamykała je w słoikach. Rodzice mieli działkę, a ojciec uprawiał wszystko, co możliwe. Zbudował szklarnię i nawet paprykę mieliśmy urodzajna. Przywoził tego.... A mama krzątała się wkuchni i przerabiała. Ja, oczywiście narzekałam - a po co, a na co, a kto to będzie jadł? Mama nic nie mówiła, tylko robiła, Mnie tego typu praca zupełnie nie interesowała.
Kto by pomyślał? Teraz sama dokładnie robię to samo, a moje córki ( kiedyś starsza, teraz młodsza) marudzą, a po co to, na co to, kiedy w sklepie można kupić... I historia się powtarza.

Zamykanie lata w słoikach sprawia mi przyjemność, ogromną przyjemność. Lubię patrzeć na efekty mojej pracy, kolorowe słoiki, równiutkie naklejki, pełne półki w spiżarni.

Jak już wcześniej wspomniałam, dyniowate obrodziły. Wczoraj zamykałam w słoiki cukinie. Dzisiaj podzielę się przepisem, który znalazłam w necie, ale zmodyfikowałam go po swojemu. Sałatka pyszna!

SAŁATKA Z CUKINII


SKŁADNIKI

ok. 3kg cukinii
3 papryczki chili
5 - 6 dużych cebul
1 papryka czerwona
 szklanka cukru
3 łyżeczki gorczycy
1 łyżeczka nasion kolendry
szklanka octu winno-jabłkowego ( 6%)
6 łyżek soli
1/2 łyżeczki curry




Cukinię trzeba dokładnie umyć, następnie pokroić w cieniutkie plastry. Dodać pokrojoną w plastry cebulę, w paseczki paprykę i papryczkę chili. Zasypać solą i zostawić na trzy godziny, aż warzywa puszczą soki. Co jakiś czas zamieszać. Następnie zlać sok z warzyw. Wsypać gorczycę, kolendrę i curry. Przygotowac zalewę z octu, cukru. Gorącą zalewą zalać sałatkę. Wymieszać. Przykryć i zostawić na kilka godzin ( ja zostawiam na noc). Potem wkładam ciasno do słoików i uzupełniam powstałą zalewa. Pasteryzuję od chwili zagotowania około 25 minut.
Smacznego.

28 komentarzy:

  1. Przetwory robię prawie co roku. Jak nie to, to coś innego. Lubię zamykać lato w słoikach.
    Zimą jak znalazł:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak, jak ja. Przy tym wiem, co jem! Serdeczności.

      Usuń
  2. Zebym ja miala ogrodek, to i przetwory bym robila, ale kupowac drogie warzywa, zeby je wkladac do sloika, to sie zupelnie nie oplaca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda., chociaż paprykę kupuję, bo wolę tę własnej roboty!

      Usuń
  3. ja w tym roku nic nie robię, bo za dużi innej pracy i remont jeszcze trwa, ale w przyszłym roku z całą pewnoscią tak, bo i warzywka kawałek swojego mamy w planach i spiżarnię;)
    żaden sklepowy słoik nie smakuje tak jak zrobiony domowym sposobem;)

    OdpowiedzUsuń
  4. musi być smaczna a czy zlany sok dodajesz tez do zalwey ?

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też w tym roku cukinie obrodziły. Zrobiłam już chutney z cukinii, ale dojrzewają kolejne i dlatego dziękuję Dorotko za podzielenie się sprawdzonym przepisem. Teraz już nie boję się dojrzewających kolejnych kabaczków ;) Będzie sałatka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też lubiłem "zamykać lato w słoikach", ale teraz mi jakoś przeszło, bo to zabiera dużo czasu.
    Warzywa "miękną" także po zasypaniu ich cukrem. Ja nigdy nie rezygnowałem z tego wytworzonego soku, bo jest on chyba najwartościowszy. To tylko kwestia dobrania właściwych proporcji cukru i soli, podczas "zmiękczania" warzyw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak, ale wolałam nie ryzykować. Nie chciałam, aby sałatka była za słona!

      Usuń
  7. Ja w tym roku głównie ogórki i jabłka bo pracuję nad powierzchnią na której mam nadzieję w przyszłym roku zebrać lepsze plony :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam to samo. Właśnie gotuje ostatni słoik podobnej sałatki...Podobne proporcje, moja ma jeszcze marchew i olej..
    Ten sezon pomimo suszy dał ogromny plon ogórków, pomidorów i cukinii i jak tu nie przetwarzać ? Zimą jak znalazł !
    Podobają mi się Twoje etykietki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie???? A słoiczki z przetworami takie ładne i tak apetycznie wyglądają!

      Usuń
  9. Akurat wczoraj opowiadałam Mężowi, że tam u nas praca wre pomimo okresu urlopowego, a tu proszę, dokładnie to samo nawet na Twoim blogu :) Od siebie dodam, że zamykanie lata w słoikach w Polsce jest jednak dużo większą przyjemnością.
    Warzywnik masz cudny, bardzo podoba mi się zastosowane rozwiązanie, jak widać można połączyć funkcję praktyczną z ozdobną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, można. W przyszłym roku roswiniemy o jeszcze jedną skrzynię. Tak nam się spodobało!

      Usuń
  10. ale masz zajebisty warzywniak Dorota, moje marzenie wielkie skrzynie )) pracuję nad tym,!
    a na razie ogórki malutkie, pomidorki dochodzą i dynia dochodzi...bo ja gupia nie wsadziłam
    (nie sieję, kupuję sadzonki) kabaczka, ani cukinii buuuuuu i nie mam, muszę kupować.
    zrobiłam trochę ogórków, zrobię pewnie dynię... ALE JAK SIĘ MA JADWIGĘ, KTÓRA WYPRODUKOWAŁA 50 SŁOIKÓW samych ogórkowych ustrojstw i jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa... pozdro i do rady we wtorek.
    A tą oceną to mnie kuźwa letko wyprowadziłaś z równowagi srana !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co tu dużo myśleć - zamówić u stolarza sąsiada. Jeszcze do domu przywiezie. Przy czy słowny i niedrogi!

      Usuń
  11. Ja na razie wyjadam to, co zabieramy od teściów. Specjalność ich domu - ogórki na słodko z papryką i selerem. Albo papryka. Pycha! Jak smakuje jesienią i w zimie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara, że masz od kogo wyjadać!

      Usuń
  12. szczur z loch ness20 sierpnia 2015 15:01

    Nie jest trudno zgadnąć, że uprawa warzyw, że o robieniu przetworów nie wspomnę, nie są moimi hobby. Niemniej jest w tym coś mistycznego :-)
    Serdeczności i Buziaki z Krainy Loch Ness
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda smakowicie. Ja niestety nie robię, nie mam własnych warzyw. W tym roku zrobiłam tylko powidła śliwkowe, bo rodzice mnie uraczyli całym wiadrem śliwek. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też coś zamknęłaś w słoiku!

      Usuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.