Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

niedziela, 16 sierpnia 2015

I po upałach. Starkowo- ZAGRODA ŚLEDZIOWA

Mam wrażenie,że wczoraj był ostatni dzień upalnego lata.
Byliśmy jeszcze na dziekiej plaży w Jarosławcu. Ostatnia kapiel słoneczna.
Niebo zachmurzyło się,zagrzmiało.....
Całą noc padało. Za oknem pochmurno, a termometr wskazuje zaledwie 18 stopni C. Pomyśleć,że jeszcze wczoraj było prawie 30.

Jeżdżąc po Pomorzu cały czas odkrywam nowe atrakcje. Wczoraj, wracając z Jarosławca, przejeżdżaliśmy przez wieś Starkowo. I ..... NIESPODZIANKA - ręcznie wykonana reklama "Zagroda śledziowa". Pojechaliśmy zobaczyć, co to takiego. Ha!
Liczy się pomysł!
Ten wydaje się być trafiony. Tylko właściciele muszą zadbać o lepszą reklamę.  W tej zagrodzie dowiesz się wszystkiego na temat śledzi, ich połowu dawniej i dziś, sposobach ich przetwarzania. A na koniec czeka cię degustacja... Kto lubi śledzie, ten będzie zadowolony.

12 komentarzy:

  1. U mnie jeszcze upały.Boje się trochę zmiany pogody.Jak się patrzy w telewizji na te wszystkie ulewy,wichury strach czlowieka dopada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była ulewa, ale bez szkód. Deszcz podlał wszystko jak należy!

      Usuń
  2. cały wieczór przesiedzieliśmy na tarasie-burza była cudna..ale teraz znów jakoś parno...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciepło jest, ale takie, jakie lubię.

      Usuń
  3. U nas dzisiaj była burza ale znów zrobiło się gorąco:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas nadal gorąco, ale podobno lada dzień sie to zmieni. Zagroda piekna a sledzie w każdej postaci uwielbiam, tylko że tych świezych, żelonych od dawna juz nie udaje mi ise kupic. Chyba wszystko solą!
    Pozdrawiam serdecznie!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja śledzi wprost nienawidzę. Brrr.... ale moi uwielbiają. U nas można dostać świeże, wiem, bo małżonek czasami kupuje i jakoś tam przygotowuje, ponoć są wyśmienite.

      Usuń
  5. Tak mnie zaciekawiłaś, że od razu znalazłam ich stronę na Facebooku i zapuściłam żurawia. Jak się okazuje, dzieje się u nich więcej niż się wydaje na widok Twoich sielskich zdjęć. Jeden z wpisów (link) zainteresował mnie szczególnie, nie wiedziałam, że śledzie mogą chronić nasze DNA przed promieniotwórczością. Gdyby to nie było jak zwożenie drzewa do lasu, petytowałabym o polskie śledzie, niechby je importowali do Japonii wraz z tymi już obiecanymi jabłkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem,że ja nie cieprię śledzi. Odrzuca mnie nawet ich zapach. Moja rodzina za to je uwielbia. Popatrz , poatrz, że te śledzie takie wartościowe..... SERDECZNOŚCI.

      Usuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.