Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

wtorek, 31 marca 2015

Takie małe radości

W szkole bywa różnie. Różne dzieci, różni rodzice. Czasami nóż się w kieszeni otwiera na niektóre postawy, a czasami..... Czasami szczęka do ziemi opada ze zdziwienia i czasami człowiek skrzydeł dostaje i chce mu się frunąć wysoko, wysoko...
Jestem dzieckiem szczęścia i przyciągam wspaniałych ludzi jak magnes. Takich też mam rodziców w klasie CUDOWNYCH (z pojedynczymi wyjątkami, ale dzięki nim mocno stąpam po ziemi). Ci cudowni rodzice potrafią tak zaskakiwać, że.... chce się pracować, że chce się działać, że....


Mam w klasie tablety ( które zakupiłam z wygranej w konkursie), niestety, nie mogłam ich używać, gdyż nie było Internetu. Potrzebny był router. Zgłaszałam, mówiłam.... i bez echa. Dzieciarnia dopytywała, a ja mówiłam: kiedyś będzie, kiedyś podłaczą... może....

Co dzieciarnia w domach naopowiadała? Nie mam pojęcia. Ja nie prosiłam, bo już mi wstyd wiecznie o coś prosić. Ale rodzice się skrzyknęli, pomaszerowali do naczelnego informatyka w szkole i owe urządzenie zakupili. Od dzisiaj mam w klasie swój własny Internet.

Hurrrrrrrraaaaaa!
Teraz tylko  muszę skonfigurować tablety i będziemy działać. A pomysłów mam mnóstwo. Opracowałam nawet własne metody nauczania, np. chmury wyrazowe z trudnych wyrazów....
Mam skrzydła u ramion.

36 komentarzy:

  1. Az chce sie z taka klasa i jej rodzicami wspolpracowac!

    OdpowiedzUsuń
  2. z takimi ludzmi to można pracować! fajna pani - to fajne dzieci i ich rodzice Doris :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rodzice potrafią docenić zaangażowanie , wkład pracy i serce. Odpłacają tym samym. Z wyjatkami jak napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A nie uważasz, że dzieciaki posługujące się na lekcjach tabletami coś tracą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wręcz przeciwnie, zyskuję.Cała lekcja nie jest z tabletami, jeno część, np. ćwiczeniowa, w której gramy, utrwalamy.Jest sporo gier matematycznych, ortograficznych itp. Nie ma obawy książki i zeszytu nie odstawię. Ale więcej ćwiczeń jestem w stanie zrobić przy pomocy tabletu i przy okazji uruchomić niezwykłą kreatywność. A o to, między innymi, chodzi w nauczaniu. Poza tym zamiast kserówk i uzupełnianek - gramy, ćwiczymy, uzupelniamy na monitorze. Co za róznica , jakim narzędziem uczeń zanznaczy odpowiedzi w teście? Sprawdzian może być również online. Mamy XXI wiek. Będę o tym pisała. A , te chmury wyrazowe zrobiły moje sześciolatki na zajęciach w klasie.

      Usuń
  5. Wiem, o co chodzi w nauczaniu;) Wydaje mi się jednak, że zbyt częste posługiwanie się tabletami itp. (a nie łudzę się, że dzieci mają z nimi kontakt jedynie przez chwile na lekcji, bo po lekcjach mają do nich zwykle nieograniczony dostęp) właśnie ogranicza kreatywność, nie rozwija manualnie, niszczy wzrok. Wiem, że mamy XXI wiek, ale zastanawia mnie, co będzie, kiedy wyłączą prąd. Dzieciaki zaczną płakać, bo okaże się, ze są bezradne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy, co się robi na tych tabletach.... Jeśli tylko gra w strzelanki.... hm... Tablet daje ogromne możliwości twórcze. Trzeba tylko dzieciom pokazać!

      Usuń
    2. Nie przekonasz mnie. Tablet daje możliwości korzystania z tego, co ma w oprogramowaniu, więc jest raczej odtwórczy. Tak jak klocki Lego - niby fajna zabawa, ale z ograniczeniami. W przeciwieństwie do drewnianych klocków, które uruchamiają wyobraźnię. Oczywiście nie uciekniemy od nowinek technicznych, które mogą uczynić lekcję atrakcyjniejszą, ale mam wątpliwości czy będzie ona skuteczniejsza dydaktycznie.

      Usuń
    3. Domyślam się,że nigdy nie prowadziłaś lekcji z tabletami, więc nie bardzo wiesz, o czym piszę. Zgadzam się, co do oprogramowania, dodam tylko, że to właśnie oprogramowanie daje ogromne możliwości twórcze, rozbudza wyobraźnię i kreatywność, przykład: tabletem fotografujemy ( co - umownie), następnie obrabiamy fotki, tworzymy, np. komiksy, kalendarze, kartki itp, itp. Przy tym wykorzystujemy wcześniej zdobyte umiejętności i utrwalamy je. Przy pomocy tabletu można kodować rózne nazwy, wyrazy - zabawa przednia, a przy tym nauka. Osobiście uczę liczenia poprzez gry komputerowe. dama tworzę moim maluchom gry. Bawią się znakomicie i nawet się nie spostrzegły, jak zaczęły liczyć pamięciowo. Bez stresu z dużą porcją radości, z przyjemnością. Ta metoda jest o wiele skuteczniejsza. Wcześniej uczyłam tradycyjnie. Mam porównanie.

      Usuń
    4. Fakt. Kiedy kończyłam swoją karierę zawodową tabletów zwyczajnie nie było, więc nie mogłam ich używać w pracy.Poza tym inna była specyfika mojego przedmiotu, inny wiek uczniów, inna metodyka. Zdecydowanie więcej nauki przez naukę niż przez zabawę. Doceniam możliwości nowoczesnych metod,ale myślę, że Ty je przeceniasz.

      Usuń
    5. Oj, nie przeceniam i nie neguję dawnych metod. czasy jednak się zmieniły. Mamy XXI wiek. Trza z postępem naprzód iść!

      Usuń
    6. Trza. Tylko co będzie,kiedy wyłączą prąd?... Te tabletowe dzieci mają tak ograniczona wyobraźnię, że zwykle same sobie nie potrafią zorganizować zajmującej zabawy, jeśli nie ma w pobliżu dostępu do sieci. Może to i jest znak XXI wieku, ale żaden to postęp. Raczej uwstecznienie.

      Usuń
    7. A, to już insz sprawa... Dlatego nie wolno opierać się na jednej metodzie i wyłącznie multimedialnych narzędziach. Stąd stosuję ich wiele, aby był wybór. Niektóre pomoce robimy sami,np. kostki do gry. Gramy też w gry planszowe, wprowadziłam jeden dzień gier stolikowych.... Spokojna głowa. Nie ma odlotu ze skrajości w skrajność. Przynajmniej u mnie!

      Usuń
  6. Witam pięknie. Rozumiem i rozpoznaję bratnią duszę. Chcę Cię zapewnić, że ta energia, chęć działania chyba nigdy nie gaśnie, chyba,że ktoś jej nie ma. Życzę nadal takiej postawy. A póki co - tradycyjnych, zdrowych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo.... oby tak było. Czasami czuję się wypalona!

      Usuń
  7. Wspaniali rodzice, ale przecież również dzieci, bo bez ich interwencji pewnie nic by sie nie wydarzyło.
    Życzę radosnych i spokojnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  8. i tylko jedno na usta mi się ciśnie:
    TAKICH LUDZI NAM TRZA!!!..
    mowię zarówno o Tobie, jak i o rodzicach... :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100% . O ile życie byłoby przyjemniejsze iłatwiejsze, gdyby wszystkim się chciało.

      Usuń
  9. Dobrze mieć takie chwile. Oby ich jak najwięcej. I takich ludzi oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie chwile potrzebne są niczym powietrze.

      Usuń
  10. Tylko nie odfruń za daleko :) Cieszę się, że masz prawdziwa radość z tego, co robisz.
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Tablety z wygranej? No, no ^^, doceniono Was z gestem. Trochę smutno czyta się o tym, dlaczego nie od razu mogliście z nich korzystać, lecz najważniejsze, że skończyło się jak się skończyło. A właściwie zaczęło :) Gratki za grafiki ortograficzne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygrałam głowną nagrodę 5 tys zł - najlepszy projekt lekcji w Polsce. Pisałam o tym http://furtka11.blogspot.com/2014/06/worek-z-nagrodami.html

      Usuń
  12. Och, aby moja córka trafiała na tak cudownych nauczycieli jak ty. Z pasją, zaangażowaniem.... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafi! Jest wielu fantastycznych Nauczycieli. Tylko o nich się nie mówi, nie pisze i ich się nie chwali, ale wrzuca do jednego wora z jednostkami, które w zawodzie pracować nie powinny

      Usuń
  13. szczur z loch ness1 kwietnia 2015 22:38

    No właśnie. Nauczyciele sami coś kombinują, a zapowiadanych e-podręczników jak nie było tak nie ma. Prace trwają i pewnie jeszcze długo potrwają, co oczywiście śmieszy jak całokształt :-)
    Świąteczne serdeczności z Krainy Loch Ness
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e- podręcznik do klasy pierwszej zatrzymał się na jesieni!

      Usuń
  14. To świetni Dorotko, widać, że bardzo kochasz swoją pracę.
    Życzę zdrowych i radosnych świąt.
    WESOŁEGO ALLELUJA.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.