Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

niedziela, 3 sierpnia 2014

Diabelskie ogórki

Jest sezon ogórkowy, więc jako ta "matka Polka"
( tak mnie nazwała Starsza) robię zapasy na zimę, czyli zamykam lato w słoikach.
Znalazłam fatastyczny przepis na ogórki. Wypróbowałam go. Ogóreczki rewelacyjne. Coś czuję, że ogromną karierę w mojej kuchni zrobią. Są pikantne i niesamowicie smaczne.

Nazwano je "diabelskie".
Oto przepis.

Składniki:
2,5 kg ogórków,
3 łyżki soli,
szklanka octu,
szklanka cukru,
główka czosnku,
8 łyżek oleju lub oliwy,
1,5 łyżeczki chili

Ogórki dokładnie umyć i przekroić wzdłuż na ćwiartki. Zasypać solą i na trzy godziny odstawić, aby puściły sok. Zlać sok z ogórków, dodać ocet  i cukier. Zagotować. Wyłączyć. Dodać czosnek ( 1/2 głowki pokroić, 1/2 wrzucić ząbki), chili oraz olej. Wymieszać i zostawić do ostygnięcia. Zimną marynatą zalać ogórki i odstawić na 12 godzin. Następnie układamy w słoiczkach, uzupełniamy zalewą i psateryzujemy około 15 minut.

27 komentarzy:

  1. No u mnie cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,ze i moim będą smakować.

      Usuń
  2. Ojej, juz mnie pali, kiedy czytam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja pasjami lubię z curry i w miodzie :)
    Pełna podziwu jestem, że robisz zamakasz lato w słoikach. Ja często sobie obiecuje, że w tym roku zamknę, a w efekcie nie zmykam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyobraź sobie, że robię je już kilka lat i nie pasteryzuję, trzymają się świetnie! Chyba chili daje radę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie, iście diabelskie te ogórki :)
    Miałam taki czy podobny przepis na nie ale nikt za nimi nie przepadał, więc nie robię.
    Ja ostatnio jestem cała w ogórkach, a już czas na buraczki w słojach i znowu będę cała w buraczkach, jak ta kaczka :)

    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj :)
    Część zapasów na zimę mam już w spiżarni. Dziś butelkowałam, przesączałam dwie nalewki.
    Ostre smaki, to moje ulubione :)
    Pozdrawiam mile i smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. SMACZEK MAJĄ ŚWIETNY BARDZO JE LUBIMY POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja koleżanka. Polka od lat mieszkająca za granicą pzryjechała w tym roku do Polski, do mamy z koleżanką, Angielką i ta nie mogła się nadziwić jej mamie, która akurat robiła właśnie ogórki:):), ,ze tak się męczy i robi te słoiki!!! Zamiast pójśc do sklepu..ale jak spróbowała to zrozumiała:):):)
    Pozdrawiam
    I niech słoje trwają!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano.... So sklepu łatwo.ale razem z ogórkemi chemię kupujemy.

      Usuń
  9. Jadłam kiedyś takie u koleżanki. Faktycznie są dobre. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Doskonale znam ich smak- pychota!

    OdpowiedzUsuń
  11. A mi tam nigdy ogórki noc wychodziły. Choć ten przepis brzmi smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to od ogórków zależy i od przepisu również.

      Usuń
  12. Ja robię smaczną konfiturę wiśniową. Uważam, że każdy powinien robić to co umie najlepiej. A potem wymiana. I wszyscy mają wszystko co najlepsze!
    A ogóreczki uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. zamykam lato w sloikach! - jakie piekne, literackie okreslenie dla dosc prozaicznej czynnosci! i o to chodzi, bvy kazdemu momentowi zycia nadawac piekne barwy:) ja nie zamykam, lapie jednym tchem resztki urlopu na ojczyzny lonie:) niedlugo pozostana mi wspomnienia i tesknota///

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zatem chłoń te chwile, chłoń!

      Usuń
  14. znam, potwierdzam, diabelsko pyszne... :))))))))
    miłego DD....

    OdpowiedzUsuń
  15. Też robię, przebój nie ogórki :) U mnie nazywają się po prostu "ogórki chili" - pychota :) diabelska hihi
    :D

    OdpowiedzUsuń
  16. To ja się pochwalę, przeczytałam ten przepis na Twoim blogu i wczoraj tzn 18.08 na próbę tyle ile w przepisie kupiłam ogóreczków i dziś za pasteryzowałam , nie lubię za specjalnie kuchni ale to sprawiło mi przyjemność , i widzę że będą przepyszne .
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smaczengo. Ja już jeden słoik otworzyłam. Pychota.

      Usuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.