Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

sobota, 5 stycznia 2013

Skrzydła u ramion

Wyrosły mi skrzydła u ramion.
Być dzieckiem Szczęścia, to prawdziwy dar od losu.Wierzcie mi, prawdziwy. A największym szczęściem są ludzie, którzy cie otaczają. To jest dar najcenniejszy.
***
Dzisiaj przyjechała Starsza ze swoim narzeczonym. Bałam się tego spotkania. Bowiem czekała nas trudna rozmowa. Zestawienie różnych oczekiwań i pomysłów. Zaczął malować się konflikt pokoleń. Nie chciałam zgrzytów, nie chciałam.
Rozmowa - spokojna, bez uniesień , rzeczowa. Efekt zadowala wszystkich. Zabukowaliśmy salę na wesele. Ustaliliśmy listę gości. Ustaliliśmy odpowiedzialnych za poszczególne zadania. Kamień spadł mi z serca....
***
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w potrzebie.
***
Młodzi wyjechali, a ja wykonałam kilka telefonów. Jestem wzruszona. Jestem podekscytowana. Okazało się, że są wokół mnie cudowni, niepowtarzalni ludzi, dla których moja prośba stała się wyróżnieniem.  Kilka chwil i w zasadzie prawie  wszystko załatwiłam. Cudowne mam koleżanki, przyjaciółki, cudowni ludzie mnie otaczają. Świat jest po prostu piękny!!!!! Wyrosły mi skrzydła u ramion.
***
Zadzwoniłam do córy.
- Mamo! Ledwie dojechaliśmy, a ty wszystko załatwiłaś?
- Załatwiłam.
***
Jej ślub jest dla mnie jedną z najważniejszych chwil życia. Chcę,aby ta chwila była niezapomniana, wyjątkowa, ważna!
***
ROLA MATKI JEST NAJTRUDNIEJSZĄ ROLĄ W ŻYCIU KOBIETY!

38 komentarzy:

  1. Skrzydla u ramion? Jestes aniolem!
    Dla Twoich dzieci na pewno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem kobietą, która nie przeszkadza wyrosnąć skrzydłom.

      Usuń
  2. Rola matki najtrudniejsza ale i najpiękniejsza :)
    Dobranoc Dorotko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciesze się Twoim szczęściem;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne wieści :)
    Pozdrawiam serdecznie. Dobrej nocy:*

    OdpowiedzUsuń
  5. było wiadomym i oczywistym, że Ci się uda :)))
    Nie wiem jak to jest wydawać córkę za mąż, ale ja już się boję :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przed Tobą! Ja też się boję!

      Usuń
  6. Skoro Starsza już z Wami nie mieszka będziesz mieć trochę łatwiej. Nie znaczy, że prosto. Dla mnie moment wyprowadzki Córci, tydzień przed ślubem, był przeżyciem dużo większym niż wcześniej, teoretycznie, przewidywałam.
    Cieszę się, że Twój kamień z serca rąbnął o podłogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Guzik prawda z tą łatwością. Wolałam , jak była w domu!

      Usuń
  7. ...cytatem :
    „Życie składa się z pięknych chwil, krótkich momentów. Szczęście jest tak ulotne, że pozwoliłem, by wyrosły mi skrzydła.”

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Taki obrót sprawy wróży piękny czas ślubu i wesela :) Strasznie się cieszę, DD, że przystępujecie do przygotowań z tak pozytywnymi emocjami, to ważne dla późniejszej atmosfery. Niesamowite jest to, co napisałaś o postawie swoich przyjaciół i znajomych, ich reakcja to wspaniałe świadectwo Waszych relacji, świadectwo tego, jak fantastyczną jesteś osobą, skoro Twoje prośby odebrane zostały jako honor. Czytając, jeszcze bardziej zatęskniłam za swoimi polskimi przyjaciółmi, zawsze niezawodnymi, kochanymi... - dziękuję Ci za tę chwilę wzruszenia. Z całego serca życzę, aby okres przygotowań obfitował w jak najwięcej spokoju, a skrzydła na wszelki wypadek zawsze były na podorędziu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze wiele przed nami. Ale damy radę!

      Usuń
  9. Widzę, że jesteś w swoim żywiole - załatwianie, organizowanie, dopinanie wszystkiego - wyraźnie dodaje Ci energii:) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak już dostałaś tych skrzydeł to podleć do mnie i trochę tym szczęściem się podziel....
    Rok 2013 zapowiada się Teoim rokiem :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Macham skrzydłami i energię przesyłam!

      Usuń
  11. No nie powiem, mi też by się takie skrzydła przydały...
    Szkoda, że niemożna takich skrzydeł sobie kupić :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dlaczego najtrudniejszą? Naj- bym zostawiła i dodawała kolejne przymiotniki. Poza tym podzielam Twoją wiarę w ludzi. Wprawdzie wszyscy niemal psioczą, ale to tylko zimowy brak słońca:))
    Do milego:)) Są miejsca, gdzie się ludzie spotykają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie najtrudniejsza to rola.

      Usuń
  13. ... bo Matki chca, aby wszystko bylo najlepiej! Najwazniejsze, ze wierzysz w dobro ludzi i takowych znajdujesz!
    Powodzenia!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Ludzi dobrej woli jest więcej - śpiewał Niemen i ja się z nim zgadzam.

      Usuń
  14. No to tylko pogratulować pozostało :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. ach te kobiece stany emocjonalne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To piękne stany przez mężczyzn raczej niezrozumiałe.

      Usuń
  16. CHWILO TRWAJ !!!!!!!

    A Ty moja droga nie odleć za daleko za sprawa uskrzydlenia .Proponuję line cumowniczą dla stabilności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, za wysoko pewnie nie ulecę. Motylem byłam, ale utyłam... cha cha cha

      Usuń
  17. Może też kiedyś dostanę... skrzydeł u ramion ;-) Póki co pobrałam wsparcie... :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ty chyba lubisz jak się coś dzieje i lubisz działać, i organizować... a jako matka panny młodej... jestem pewna, że wszystko będzie tak, jak sobie wymarzycie :) i to na pewno będzie piękny ślub :)

    OdpowiedzUsuń
  19. och , szykuje sie ekscytujące przeżycie - rola matki panny młodej! mam nadzieję, że podzielisz się wrażeniami. Takie wydarzenia zawsze mnie wzruszają...

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.