Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

środa, 3 października 2012

Ruch to dobre samopoczucie

      Nic tak dobrze kobiecie nie robi jak solidna dawka ćwiczeń przy muzyce w przyjemnym towarzystwie.
Wczoraj ruszyły zajęcia naszej grupy aerobiku. Instruktorka wycisnęła z nas siódme poty. Ale za to jak spałam! Dawno tak dobrze nie spałam. Wstałam wypoczęta. Dzisiaj czuję się jak młody bóg! Rewelacyjnie, chociaż zakwasy mam - dość bolesny ślad po wczorajszych ćwiczeniach.

A za oknem śliczna złota jesień!
Pogoda raczej letnia niż jesienna! Mam wrażenie, że to ostatnie pomruki lata.

Żegnaj lato za rok!!!!

12 komentarzy:

  1. A my wlasnie wrocilismy z ponad 4-godzinnego spaceru w lesie. Nie dosc, ze poruszalismy sie w takt szumu drzew, to jeszcze troche grzybow do domu przynieslismy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Te liście wygladaja jak kwiaty :) Jesienne kwitnięcie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Też miałam takie skojarzenia!

      Usuń
  3. pozazdrościć. U mnie w nocy była burza, taka prawdziwa, długa i bardzo konkretna, lało jak z cebra, a cały dzień był wilgotny, zamglony i mżyło.
    Piękne zdjęcie drzewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do nas już ta aura się zbliża... Zatem...

      Usuń
  4. taki ból zakwasowy, to ja bardzo lubię, gdyż świadczy o mojej silnej woli. Szkoda, ze tak bardzo rzadko go czuję....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, popatrz! Tak nigdy nie pomyślałam!

      Usuń
  5. Zakwasy szybko miną, a dobre samopoczucie pozostanie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiem, jak to jest, bo ćwiczę trzy razy w tygodniu. Zakwasów już raczej nie miewam i czuję się fantastycznie! Wytrwałości życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ja też wczoraj czułam się fantastycznie, ale dzisiaj.... ledwie nogą i ręką ruszyć mogę. W każdym razie nie zamierzam rezygnować!

      Usuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.