Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

czwartek, 18 października 2012

Krok do przodu

Źródło_foto
Coś zaczyna się dziać w tej  mojej głowie. Mój mózg tęskni do prywatności i własnych przyjemności. Nawet nie przypuszczałam,że potrafię odmawiać tak stanowczo i z taką gracją.
- Nie zostawiaj mnie z tym wszystkim - prosi niemal błagalnie kolega.
- Nie zostawiam. Informuję tylko, że nie będę ani w poniedziałek, ani we wtorek. Poza tym moja obecność jest zbyteczna. A czas  mój zbyt  cenny.
- Proszę. Porozmawiaj z wice!
- W porządku.
Rozmawiam.
Po rozmowie jestem bardziej niż pewna,że nie mam potrzeby  przyjeżdżania. Benzyna też kosztuje.  Nikt mi za te dojazdy nie płaci. Decyzje i tak zostaną podjęte beze mnie. Zostanę poinformowana, złożę swój podpis. I gitara!
A mnie się jeszcze dupę obrobi i odpowiedni jad do szefowej wyśle.
....

Nie, dziękuje. Wolę inne przyjemności.
***
I rozpoczęłam mój "MINIMALIZM" - powiedzmy!
Ale jakiś krok do przodu zrobiłam! Nieprawdaż?

26 komentarzy:

  1. A moze jadu i obrobienia wcale nie bedzie?
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie! Wiele razy się o tym przekonałam. Dlatego przyjęłam to za fakt oczywisty. Przyzwyczaiłam się.
      Nie ukrywam,że chciałabym aby było inaczej!

      Usuń
  2. No to super wiadomości :-) Cieszę się że jakieś kroczki już są :-D Jak tak dalej pójdzie to już niedługo przeskoczysz wszystko a potem już tylko przyjemności ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze trochę czasu upłynie! Oj, upłynie!

      Usuń
  3. no i pięknie, droga do własnego spokoju rozpoczęta... pierwszy, najtrudniejszy, krok zrobiony, reszta pójdzie jak z płatka :)) powodzenia i miłego spędzenia dnia

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już odmawiam bez większej gracji.
    Bo nie to nie... co ja mam energię tracić, na tłumaczenie każdemu, czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie daj się! Ty też jesteś ważna, Twój czas cenny, potrzeby również istotne. Czas na odrobinę zdrowego egoizmu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Brawo! I tak trzymaj, nie pozwalaj sie juz dluzej wykorzystywac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małymi kroczkami na pewno cel osiągnę! Czuję się wykorzystywana i wyzyskiwana! Jest mi z tym źle!

      Usuń
  7. To wymaga odwagi, ale warto dbać o siebie, jeśli Twój przyjazd miałby mieć charakter wyłącznie symboliczny, to nie ma co tracić czasu :)
    Wielki plus za asertywność!

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzeba dbać o siebie ,
    bo inaczej na głowę wejdą
    i zakopią w totalnych cudzych obowiązkach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zakopali. A nagrodę wziął kto inny! Ha!

      Usuń
    2. Z własnych obserwacji i doświadczeń wnioskuję, że z asertywnością nie mają żadnego problemu tylko totalni egocentrycy i egoiści. Tym bardziej Ci gratuluję, brawo, DD.

      Usuń
  9. Cóż za asertywność ... gratulacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo mi się podoba - spokojnie, grzecznie i stanowczo :)))
    Gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  11. To jest całkiem duży krok do przodu, powiem szczerze ;-) I tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.