Jeśli wierzysz, że Ci się uda, że potrafisz, w większości wypadków rzeczywiście Ci się uda, to władza umysłu nad ciałem.

- Vernon Wolfe

sobota, 25 sierpnia 2012

Taka sobie rocznica bez nazwy

No i minęło! Bez fanfar, bez hucznych obchodów! Ile? Ano 26 lat małżeństwa. Co tam taka rocznica. Nawet nazwy się nie doczekała. Poszperałam i znalazłam:
***
1 rok - wesele papierowe
2 - bawełniane
3 - skórzane
4 - owocowe lub kwiatowe
5 - drewniane
6- cukrowe
7- miedziane
8- blaszane
9 - gliniane
10 - cynowe
11 - stalowe
12 - jedwabne
13 - koronkowe
14 z kości słoniowej
15 - szklane
20 wesele porcelanowe
25 - srebrne
30 - perłowe
35 - płócienne
40 - rubinowe
45 - platynowe
50 - złote
60- diamentowe
65 - żelazne
70- kamienne
75-  brylantowe

A skoro nazwy nie ma, to czy warto o niej pamiętać.
Ja, przyznaję się - zapomniałam. Przez te wakacje poczucie czasu zatraciłam. I gdyby nie mój szanowny komputer, wczorajszy dzień przeminąłby bez echa. Ale ....

Kiedy już sobie przypomniałam, postanowiłam uroczysty obiad przygotować. Zakupy i do dzieła. Małżonek uwielbia golonkę w kapuście. A niechaj ma taki prezent ode mnie. Jeszcze butelkę dobrego winka kupiłam, a co! Do obiadu naturalnie. I zastanawiałam się - będzie pamiętał, czy zapomni. A nawet jeśli zapomni - to jemu głupio będzie.... he, he, he...

Byłam właśnie w trakcie rewolucji w kuchni. Czas naglił, a ja tyle jeszcze miałam do zrobienia. Chciałam zdążyć. Odkręcam wodę! Co, u licha! Kran nawet kropli nie podarował. Awaria!
Że też teraz, kiedy w kuchni taki sajgon.
No, ale najważniejsze było ,że potrawy się pichcą. Sprzątnie się później! Siła wyższa.

Wrócił  małżonek z pracy! PAMIĘTAŁ! PAMIĘTAŁ!


Ale to już było... Za rok kolejna rocznica bez nazwy.
Bo najhuczniej obchodzi się pierwsze rocznice, a później! Wygląda na to - co tu świętować!


41 komentarzy:

  1. My coś nie za bardzo świętujemy te rocznice, ale za rok perłowa...
    No to może by coś - hmmm...

    OdpowiedzUsuń
  2. To kawał czasu! Warto pomyśleć- może by coś!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje:)
    Ja w tym roku miałabym kość słoniową, ale okazała się spróchniała. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak bywa! Dobrze,że odkryłaś to w miarę szybko!
      Dzięki.

      Usuń
    2. Kurcze, a gdybym dodała lata przed, oscylowałabym między porcelanowym a srebrnym. Brrrr...

      Usuń
  4. Gratulacje! Ja miałam miedzianą, ale jakby tam doliczył okres narzeczeństwa, to wskoczylibyśmy ze 2 oczka wyżej ;) Wiesz, te pierwsze - tak zgaduję - tak się liczy i nazywa, bo najtrudniej na początku, a potem to już jakoś leci z górki :) Tak więc - życzę Ci (WAM) doczekania brylantowej!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem? Później również bywa trudno. Zobacz, ile małżeństw się rozpada po 20 latach bycia razem!

      Usuń
    2. Bo pracować nad związkiem trzeba całe życie :) nie można spocząć na laurach

      Usuń
    3. Święta prawda! Święta prawda!

      Usuń
  5. Gratulacje;)))
    A my za kilkanaście dni srebrne wesele;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkiego dobrego Wam życzę na następne lata!

      Usuń
  6. gratulacje, niezły kawał czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje :):) Nie nazwa ważna, lecz miłość, która Was łączy i pamięć o tym dniu :):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj
    Dzięki Twojemu wpisowi, wiem że w Wrześniu będziemy obchodzić porcelanowe gody
    i za rok będę miała taki sam dylemat jak Ty, swoją drogą gratulacje gdyż w dzisiejszych czasach o taki staż niełatwo , będę wpadać jeśli można .
    Pozdrawiam Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porcelanowe gody - to również piękny staż. Moje gratulacje.
      Poza tym witam Cię serdecznie na moim blogu i zapraszam .

      Usuń
  9. Czyli co 5 rocznica taka drewniana jest? Oj ja biedna w marcu drewniakiem będę ;-)
    Gratuluje rocznicy! Nazwałabym ją Srebrna +
    Wszystkiego naj i byle tak dalej :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. No właśnie jest co świętować:) do tych pierwszych łatwo dojść, później zaczyna się pod górkę;)

    OdpowiedzUsuń
  11. My w tym roku 27:)
    Oby Wam się układało jak najlepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  12. gratuluję wszystkim długodystansowcom :)))) Ja z tych po przejściach, więc nie mam się czym chwalić... Jestem pod wrażeniem , życzę Wam niespożytej cierpliwości i tej olbrzymiej mądrości życiowej, którą macie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu swoim i męża.

      Usuń
  13. W połowie października będzie moja 29-ta... Świętować nie lubię niczego....rocznic,urodzin, imienin. Trąci to dla mnie zawsze jakimś teatrem, przymusem bez względu na nastrój, bo akurat data taka. Nie znaczy to, że daty nie są dla mnie ważne. Są, ale celebra mnie irytuje. I od zawsze mam z tym problem, bo oczekuje się ode mnie podniosłej radości. A już żółć mnie zalewa, gdy wpada rodzinka, bo tak wypada, bo trzeba świętować i czują się urażeni, że nie tryskam szczęściem, że nie jest dla mnie zabawne pytanie "no i czego ci życzyć". No właśnie, męczysz się ciociu z inną klocią, choć wcale nie masz ochoty na te odwiedziny, ale trzeba ładnie wypaść i do tego nie masz pojęcia czego mi życzyć, bo i tak ci to wisi.....
    Nie zmienia faktu, że życzę Ci kolejnych fajnych rocznic, które będą sprawiały Ci przyjemność

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może z tego samego powodu lubię świętować bez okazji :)) a już zawsze daję prezenty przed terminem :)))) Bo w terminie nie wiem co, a czekać nie lubię

      Usuń
    2. He, he, he - to ze mną jest podobnie!

      Usuń
    3. Zante - dzięki za życzenia.
      Jak widzisz z tego samego właśnie powodu nie wyprawiam hucznych rocznic. Jeśli już, to jesteśmy tylko we własnym gronie. I wyobraź sobie, odkąd umarła moja mama, nikt, oprócz naszych córek, o naszej rocznicy nie pamięta! Ale nam to odpowiada. Powiem za siebie - mi to odpowiada.

      Usuń
  14. Moja Babcia zawsze mówiła, że w małżeństwie najtrudniejsze jest pierwsze 50 lat...potem już jakoś leci ☺

    Wszystkiego najlepszego Wam życzę ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądrze mówiła Twoja Babcia.
      Ślicznie dziękuję za życzenia.

      Usuń
  15. Szczerze gratuluję. Każda rocznica jest ważna i każdą należy świętować. A jeśli jeszcze oboje małżonków o tym pamięta, to wspaniale. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy,że ważna dla obojga!

      Usuń
  16. Jakie cudne kwiaty!!!
    I szczęsliwości życzę z okazji rocznicy;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dwudziestą trzecią dziś obchodzę :) Blisko, intymnie i nastrojowo przez cały weekend.Wszystkiego najlepszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za życzenia! I Wam życzę wszystkiego, co najlepsze.

      Usuń
  18. Zawsze można świętować! Chociażby w taki sposób;) Gratulacje:)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie jesteś posiadaczem konta google+ wybierz "nazwa/adres url" i wpisz swój nick lub imię. Trochę tak głupio rozmawiać z Anonimem.